Hana-Kimi

Hana-Kimi (花ざかりの君たちへ)

Download Polish Subtitle

Season 2

Release info

[Crunchyroll] Hana-Kimi - 05
Hana Kimi S02E05 CR WEB-DL Polish PL
A Commentary by Crunchyroll
Official Crunchyroll subtitles · Hana-Kimi S02E05 WEB-DL · Polish · ripped 2026-08-17

Tags

webdl
anime
Published on: 2026-08-17
Downloads: 0
Hearing Impaired: No

Polish subtitle preview

The first 187 lines.

Dlaczego Sano tu jest?

Co ona tutaj robi?

Zastanawiałem się, kto tu jest!

Więc to ty, co?

Wyszedłem, bo nie mogłem zasnąć.

Ale ta woda jest naprawdę biała!

To chyba przez sól do kąpieli.

Idioto, to nie dlatego.

To mętna woda termalna.

Minerały z gorącego źródła są...

O czym ja w ogóle myślę?

Patrzy na mnie już od dłuższej chwili...

Uhm... Sano?

Wszystko w porządku?

Tak reagujesz na gorącą kąpiel? Masz czerwoną twarz.

Głupku.

Nie o to chodzi.

Przepraszam.

Chyba jednak o to.

Wychodzę.

Nie spodziewałam się tego...

Nigdy nie sądziłam, że Sano będzie tak na mnie patrzył.

Serce zaczęło mi walić.

Ale co ważniejsze...

Jak dobrze, że woda jest tak mętna!

Niedobrze.

Mało brakowało, a bym się nie powstrzymał...

Jeśli znowu znajdziemy się w takiej sytuacji,

nie sądzę, żebym potrafił się powstrzymać.

Hej, jesteście!

Cześć!

Sorki, sorki.

Trochę się spóźniliśmy.

Spoko.

To chłopaki z liceum Osaka.

Miło was poznać.

Bardzo miło!

Jestem Noe!

Jestem Sekime!

St. Blossom zasługuje na swoją reputację!

Wszystkie jesteście takie śliczne!

Aż chce się żyć.

Czym sobie zasłużyłem, że nawet tutaj musiałem wpaść na tę Amerykankę?

Po samej twojej minie wiem, co myślisz, nie musisz nic mówić,

ty głupia małpo.

Co powiedziałaś?

Jestem prawie pewien, że właśnie bezczelnie mnie obraziłaś!

O, proszę!

Imponujące. To jakiś rodzaj dzikiego instynktu?

A może to potęga atawizmu?

Coś ty powiedziała?

Lepiej się pilnuj, kretynko!

A poza tym...

Mizuki już kogoś lubi, więc dla ciebie nie ma miejsca!

Understand?

Gadaj tak dalej, a zobaczysz, co będzie!

Nie rozumiem, co mówisz, idioto!

Przestańcie! Dajcie już spokój!

Przyjechaliśmy aż na Hokkaido, więc przestańcie się kłócić.

Jasne?

Dobra.

A tak w ogóle, Mizuki...

Co?

A o co chodzi z tym?

No więc...

Nie wiem, jak to się stało.

Julia.

Cóż za demon cię tu sprowadził?

Nie bądź taka chłodna.

Zwłaszcza, że cały czas o tobie myślałem.

Ała!

Co za bezczelny chłop.

Wracaj czym prędzej tam, skąd przybyłeś.

Panny na ciebie czekają.

Nanba!

Ach, rozumiem.

Jesteś zazdrosna?

Kiedy i z jakiego powodu ktokolwiek miałby być o ciebie zazdrosny?

Oświeć mnie!

Ojej, Minami znowu zaczyna...

Aha, i proszę, nie mów nikomu, że jestem jego ciotką.

To takie żenujące.

Dobrze, dobrze.

Dlaczego on tu jest, zamiast być w szkole?

I że przyjechał aż na Hokkaido...

Powiem mojej starszej siostrze.

Tak jest od samego rana.

POZER, CO?

WANILIA PREMIUM LODY WŁOSKIE

O, lody!

Chcę je!

Mizuki, zrobimy sobie razem zdjęcie?

Jasne!

Ja wam zrobię!

W zamian chcę, żebyś mi je później wysłał.

Umeda jest taka straszna, boję się nawet odezwać.

Tak, jasne, spróbuję.

Dobra, to robię.

Świetnie! To moja szansa, żeby zrobić sobie selfie z Mizuki.

Mizuki! Możemy zrobić sobie zdjęcie?

O! Riksze!

Łał, naprawdę?

Hej, panienki, chcecie się przejechać?

Cholera, ta baba!

MUZEUM SZKŁA W OTARU

Łał, ale to piękne.

Ale śliczne.

Mówili, że to do potpourri.

Szklane dzwoneczki są super.

Może kupię pasujący komplet dla mnie i Nanby.

Wiedziałeś, że powieszenie ich w oknie przyciąga duchy?

Możesz nie psuć nastroju tymi swoimi komentarzami?

Och. Wybacz.

Jedną z nich mogłabym wysłać do domu...

Mizuki.

Zaraz wychodzimy.

Och, jasne.

Chciałeś coś kupić?

Tak, ale to drogie.

Chyba nie mam wyboru.

Może ci to kupię?

Co? Naprawdę?

Kocham cię, Nakatsu!

No to co to?

To.

Widzisz? Drogo, prawda?

Tak.

Jestem do niczego!

Chyba to kupię!

Hej, Mizuki, spójrz tam.

Ale super!

Możemy być następne?

Czemu ja biorę w tym udział?

Służba publiczna.

Co się dzieje?

To prawie jak jakaś sesja zdjęciowa.

Chyba rzucają się w oczy, bo cała trójka jest przystojna.

Chyba tak...

Kiedy milczy, nie jest taki zły.

Hej, jak długo mamy tak stać?

O którym mówisz?

Kurczę...

Też chciałabym zrobić sobie zdjęcie z Sano.

Hej, Ashiya.

Dokąd idziesz tak całkiem sam?

Pomyślałem, że pójdę popatrzeć na morze.

Tak nagle sobie poszedłeś,

pomyślałem, że może coś jest nie tak.

Przepraszam.

Mizuki!

Udało się!

Chyba czas się pożegnać.

Jutro jesteśmy w Hakodate.

Rozumiem.

Do zobaczenia w Tokio.

Hej, tam są!

Tym razem zróbmy sobie zdjęcie tylko z tobą.

Ojej, przepraszam!

Hej...

O rany, Mizuki.

Lepiej to z siebie zdejmij.

Przeziębisz się.

Ale...

Nie zdejmuj.

Czemu niby nie, Izumi?

Bo tak.

Nie mówcie, że on...

Sano...

Czy to możliwe, że wie, że Mizuki jest dziewczyną?

Julia.

Julia?

Co jest?

Kompletnie odpłynęłaś.

Nic mi nie jest. Przepraszam.

Już wiem, o co chodzi.

Rozstałaś się z Mizuki i już za nim tęsknisz.

Nie no, nie jestem jakimś dzieckiem.

Ale jeśli tak, to dlaczego nic o tym nie mówi?

Już nawet nie widzę ich autobusu.

Zobaczysz je znowu w Tokio.

Wiem, ale i tak już za nimi tęsknię.

Aż tak lubisz tę Amerykankę?

Dobra, czas iść.

Wracaj do pokoju i wysusz koszulę.

Jasne.

Nie zdejmuj.

Sano naprawdę mnie uratował.

More Polish subtitles for Hana-Kimi

Comments

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left