The first 200 lines.
Otwórz oczy.
To stąd bierze się nasza magia?
W tej świecy kryje się cud podarowany naszej rodzinie.
Jak go dostaliśmy?
Dawno temu,
niedługo po tym, jak urodziły się nam trojaczki...
twój dziadek Pedro i ja musieliśmy opuścić nasz dom.
I choć wielu do nas dołączyło,
pragnąc znaleźć nowy dom,
nie zdołaliśmy uciec przed niebezpieczeństwem...
i twój dziadek zginął.
Lecz w owej mrocznej chwili
wydarzył się cud.
Świeca stała się magicznym płomieniem, który nigdy nie gaśnie.
Ów płomień podarował nam schronienie.
Miejsce pełne cudów.
Encanto.
Encanto.
Cud nabrał mocy.
I nasz dom,
nasza casita,
ożył, by dać nam schronienie.
Gdy moje dzieci dorosły,
każde z nich otrzymało magiczny dar, który miał służyć nam wszystkim.
A gdy dorosły ich dzieci...
One też dostały magiczny dar.
To prawda.
I tak oto, wspólnie, dary naszej rodziny
uczyniły nasz nowy dom rajem.
Dziś świeca podaruje dar tobie, ukochana.
Bądź wsparciem dla nas i dla naszego domu.
Przynieś dumę rodzinie.
Przyniosę dumę rodzinie.
Tak, casita, już idziemy.
Wiesz, jaki otrzymam dar?
Jesteś niezwykła, Mirabel Madrigal.
Dar, który otrzymasz,
będzie równie wyjątkowy jak ty.
NASZE MAGICZNE ENCANTO
Przynieś dumę rodzinie.
Cześć, dziadku!
Kiedy będzie nadanie magicznego daru?
Uroczystość kuzyna jest dziś wieczorem.
Co to za dar?
Wkrótce się przekonamy.
A jaki ty masz?
A kto pyta?
My!
Cóż, "wy", tu nie chodzi tylko o mnie, lecz o całą wspaniałą rodzinę Madrigal.
Kim jest wspaniała rodzina Madrigal?
Nie odczepicie się, co?
Casita, pomóż mi.
Szuflady!
Posadzki!
Drzwi!
Zaczynajmy!
Oto nasz dom Kilka pokoleń tu mieszka
Tętni muzyką Wybija własny rytm
To moja rodzina Idealna konstelacja
Tyle tu gwiazd I każdy wiedzie prym
Jedno jest pewne To babcia rządzi tu
To ona przed laty Przywiodła nas tu
Każdego roku Darów nam przybywa
Mamy ich wiele I tyle warto wiedzieć
Oto rodzina Madrigal
To dom rodziny Madrigal
Idziemy tam
Gdzie wszyscy są fantastyczni I magiczni
Moja rodzina to Madrigal
-Ojej, to oni! -Co to za dary?
-Nie pamiętam wszystkich. -Mylą mi się.
No dobrze, nie panikujcie.
-Jak mamy nie panikować? -Powiedz nam!
-Jakie ty masz moce? -Powiedz, kto co potrafi!
Dlatego kawę piją tylko dorośli.
Cioteczka Pepa Jej nastrój wpływa na pogodę
Gdy ma zły humor Pogoda jest pod psem
Wujaszek Bruno
Nie mówimy o Brunie!
Podobno wróżył przyszłość A potem odszedł w dal
Moja mama Julieta Szczególny talent ma
Na każdą dolegliwość przepis zna
Jej kuchnia uzdrowi cię raz-dwa
Jesteście pod wrażeniem? A co dopiero ja?
Mamo!
Oto rodzina Madrigal
To dom rodziny Madrigal
Zróbcie przejście!
Wiem, że to fantastyczne I magiczne
To moja rodzina Madrigal!
-Ci dwaj zakochali się w rodzinie Madrigal -W rodzinie Madrigal
-I teraz są w rodzinie Madrigal -W rodzinie Madrigal
Wujek Félix ożenił się z Pepą A tata z Julietą
-I tak babcia została babcią Madrigal -Babcia Madrigal
Dalej, dalej
Pomocą zawsze będziemy służyć
By na ten dar od losu zasłużyć
Miasteczko rośnie w siłę Świat dalej kręci się
Lecz praca i oddanie Cudowny płomień podsyca
I każde pokolenie Musi dbać, by go podsycać
Która to siostra, a która kuzynka?
Tyle osób!
Jak tu się połapać?
Dzieci tu bez liku Więc podkręćmy głośniki
Wiecie, co teraz będzie? Wnuków wyliczanka!
Wnuków wyliczanka
Kuzynka Dolores słuch ma ostry jak szpilka
Camilo zmienia postać Antonio czeka na swój dar
-Moje starsze siostry to Isabela i Luisa -Isabela i Luisa
Jedna silna, druga powabna Ideał w każdym calu
-Isabela -Rozsiewa kwiecisty czar
Isabela
Chodzący ideał
Luisa, Luisa
Luisa ma silne ręce
Uroda i siła, czego chcieć więcej?
-Szykujmy się! -Biegnę, babciu!
Oto życie w rodzinie Madrigal
Teraz znacie rodzinę Madrigal
W której każdy jest fantastyczny I magiczny
Teraz już znacie rodzinę Madrigal Adiós
A jaki ty masz dar?
Muszę już biec do rodziny Madrigal
Teraz już znacie rodzinę Madrigal
To nie miała być autobiografia
To tylko rodzinna biografia W drogę!
-A Mirabel? -Najpierw była babcia
Potem ciocia Pepa Nasza pogodynka
A Mirabel?
Moja mama Julieta Uleczy cię jej pyszna arepa
-A Mirabel? -Papá Agustín
Oferma z niego Choć nie robi nic złego
A Mirabel?
Pytaliście o moją rodzinę O siostry i kuzynów
Mirabel
Mój kuzyn Camilo rozbawi was Co dzień sto razy pod rząd
Kuzynka Dolores słyszy ten chórek Choć daleko jest stąd
Patrzcie, pan Mariano
Poślub moją siostrę, jeśli chcesz
Ale ostrzegam, że to prima donna
Ups, wymsknęło mi się Nic już nie powiem, no to pa!
-Moja rodzina jest super -Mirabel
-To moja rodzina -Mirabel
Cóż
Mirabel!
Co ty wyprawiasz?
Pytali o naszą rodzinę i...
Właśnie miała nam powiedzieć o swoim superfajowym darze!
Mirabel nie otrzymała daru.
Nie dostałaś daru?
Mirabel! Dostawa!
Specjalna oferta, bo jako jedyna w rodzinie nie masz daru.
To zestaw "Dary dla Nieobdarowanej", bo nie posiadasz żadnego daru.
Dzięki.
Przekaż Antoniowi, że życzę mu powodzenia.
Poprzednia ceremonia to był straszny niewypał.
Mowa o tej twojej, tej, co nie wypaliła.
Na twoim miejscu okropnie bym się smuciła.
Cóż, moja droga, ja się nie smucę.
Prawda jest taka, że nawet bez daru
jestem równie wyjątkowa co reszta rodziny.
Komu więcej różu?
Gdzie odstawić ten wóz?
Może masz dar do wciskania sobie kitu.
Zrobiłam tęczę!
Przenieście gdzieś te krzesła.
Przepraszam.
Dolores, słyszałaś może, że ktoś się spóźni?
Zawieś to wyżej. Wyżej.
Dobra robota.
Camilo, przydałby się drugi José!
José!
Luiso, pianino na górę!
Już się robi! Uważaj, siostra!
Ceremonia musi wypaść idealnie. A nie jest idealnie.
Tylu ludzi się zjawi,
a nic nie jest gotowe.
Kwiaty!
Czy ktoś powiedział "kwiaty"?
Isabela!
Nasz aniołek!
Nie musicie klaskać.
-Dziękuję. -Nie ma za co.
Dam ci radę po znajomości.
Gdybyś tak się nie narzucała, nie wchodziłabyś innym w drogę.
Wiesz co, Isa, to się nazywa pomaganiem.
To nie ja wchodzę innym w drogę, tylko ty.
Przepraszam.
Kochanie, wszystko w porządku? Nie musisz się tak forsować.
Wiem, mamá.
Po prostu robię swoje. Jak reszta rodziny.
Ma rację, amor.
Pierwsza Ceremonia Nadania Daru od czasu twojej. Góra emocji.
-Użądlenia! -Wiem coś o tym.
Gdy ja i wuj Félix staliśmy się częścią tej rodziny,
outsajderzy bez darów, bez ani jednego,
otoczeni wielkimi talentami, czuliśmy się jak...
beztalencia.
Jasne, papi.
-Po prostu cię rozumiem. -Jedz.
No comments yet. Be the first to leave one.