The Peripheral

The Peripheral

Download Polish Subtitle

Season 1

Release info

The Peripheral S01 WEBRip x264-ION10 Polish
A Commentary by Barel
Complete S01; Original, no changes.

Tags

webrip
web
x264
BRip
Published on: 2022-12-03
Downloads: 38
Hearing Impaired: No

Polish subtitle preview

The first 200 lines.

PERYFERAL

LONDYN 2099

W co się tym razem wpakowałaś, Aelito?

To ty mnie w to wpakowałeś.

Kto by pomyślał, że wpadniesz w tak groźne towarzystwo.

Kiedyś chodziłam pół roku bez butów.

Pamiętasz?

Zdumiewające, jak podeszwy stóp mogą twardnieć lub mięknąć.

Zależnie od czynników zewnętrznych. Podobnie jest z duszą.

Pamiętasz, co się stało z moimi butami?

Dałaś mi je.

Gdy cię znalazłam, złożyłam przysięgę.

Że spróbuję cię ocalić.

Zrobiłaś to.

Czyżby?

Co ty knujesz?

Ratuję świat.

Mówiłaś, że nie da się go ocalić.

Nie powiedziałem, że nasz.

Żegnaj, Wilku.

Aelita?

GÓRY BŁĘKITNE 2032

Dzień dobry, mamo.

Przyniosłam kawę. Uważaj, gorąca.

Dziękuję.

Proszę. Zrobiłam ci kanapkę. Jest w lodówce.

Burton niech sam sobie zrobi.

Wczoraj zjadł twoją, wiem o tym.

Nie byłam głodna.

Nie możesz dalej chudnąć.

Znowu trafisz do szpitala.

Burton!

Kuźwa.

Burton, otwórz!

Burton.

Dlaczego mamie została tylko dziesiątka tamozyny?

Siadaj, idę się odlać.

Podmieniasz tabletki?

Burton, podmieniasz mamie tabletki?

Chryste, Flynne. Naprawdę tak myślisz?

Ma 10-miligramowe tabletki.

I żadnych innych.

Czyli nie tylko podmieniasz, ale i kradniesz.

Potrzebuję forsy.

-Ile? -Ile masz?

Tysiaka, jak przejdę poziom. Możesz pomóc.

-To jedna tabletka. -Czyli jeden dzień, prawda?

Dziś coś mi się szykuje, reszta będzie jutro.

Mów.

ZESTAW POŁĄCZONY

Naziści są w domu. My w stodole.

My czyli kto?

Ja, Reece i jakiś koleś z Kalifornii.

Płaci nam za wbicie 20. poziomu.

Ciągle mówi „luzik”. Wnerwia mnie.

Reece to ten w berecie.

Pośpiesz się! Jestem spóźniona.

EASY ICE

Macie wy choć resztkę...

Godności?

Przynajmniej wypuśćcie te owce.

Fajny beret, Reece. Klasa.

Flynne?

Gdzie jest Burton?

Pudruje nos.

-Czego szukamy? -Powinna tu być mapa.

Gdzie jest?

Co ty robisz?

Otwórz drzwi.

Wróciłem.

Daj sekundę.

Ruchy!

Luzik, weź.

-Wiesz, dlaczego nie znaleźliście mapy? -Dlaczego?

Jeszcze jej nie było.

Prześlij mi kasę na telefon.

Do usług.

Reece!

Co tu się odjebało?

Flynne.

BANKOMAT

WYPŁATA

Departament Bezpieczeństwa wie o każdej wypłacie?

To miałoby sens.

Teraz za gotówkę chodzi tylko lewizna.

To jakieś ukryte pytanie, Tommy?

Co u mamy?

Nie jest źle.

Dzięki, że pytasz.

Co tu robisz?

Macon i Edward są na bakier z prawem?

Jeszcze nie, cierpliwości.

Podrzucałem coś od Dee Dee.

Drukuje nam dekoracje na tort weselny.

Lepiej pójdę im pomóc.

Bez dorosłych coś popsują.

Billy Ann czeka. Z przekąskami.

-Ostrzegam. -Dziękuję.

Pa, Tommy.

Nic nie powiedziałaś, prawda?

-Co miałam powiedzieć? -Może tak.

FOREVER FAB - DRUK 3D

„Zastanawiam się, jak to jest. Być tobą.

„Tak sobie stać”.

I dodajesz: „Ale nie mogę. Jesteś zbyt przystojny.

„Jakbym wyobrażała sobie siebie wewnątrz lwa”.

Billy, lew?

Wybierz zwierzę.

A potem dodaj namiętnie:

„Cenisz swój czas?”.

Odpowie, że tak, bo co innego.

A ty na to: „No to nie marnujmy go na rozmowę”.

Flynne. Mam zamówienie Tommy'ego.

„Lepiej spleść spocone...”

Dlaczego wziął dwóch facetów i pannę młodą?

„Czołem, Billy Ann! Coś bym przekąsił”.

Bo źle odczytałeś formularz?

Ja pieprzę.

Wszystko gotowe.

„Dzięki za przekąskę!”

Muszę to powiedzieć.

Marnujesz umiejętności i osobowość w tej pełnej tępoty dziurze.

Zacięła się 15.

Zwłaszcza że masz lepszą robotę

na wyciągnięcie ręki.

Ile Burton dostaje za pomaganie bogaczom w grze?

Więcej, niż powinien.

Mogłabyś zarobić więcej. Na jego koncie.

Nie ogarną, że to laska.

Skończyłam z tym. Mówiłam ci.

Fakt. Ale powodów nie podałaś.

A te są najważniejsze.

To nieprawdziwe.

Innego świata niż ten nie mam.

Cóż,

zanim wezmę się za sprzątanie świata,

powiem jedno słówko.

Gdyby ktoś robił do mnie maślane oczy,

zanim poślubiłam Jaspera,

chciałabym to wiedzieć.

Sama mówiłaś, życie mija szybko.

Po co je marnować na nieśmiałość?

Sporo tych słówek.

Miłego dnia, słonko.

Zbierz się na odwagę, chcę być dumna.

-Pa, Billy Ann. -Pa. Cześć.

Ja pierdolę.

Co?

Burton kazał to podrzucić.

Co to?

Najfajniejsze gówno, jakie zrobiliśmy.

-Jak za to zapłacił? -Nie zapłacił.

Płaci coś o nazwie Milagros Coldiron.

Opłacili też nasze miesięczne koszty.

I co to niby robi?

Czymś zdalnie steruje.

Tak nam się wydaje.

Na połowę części nie ma jeszcze patentów.

Według mnie to szajs dla najemników.

-I skąd to jest? -Milagros Coldiron.

Firma z Kolumbii. Sprawdziliśmy.

-Co za firma? -Zarejestrowana w Bogocie.

Więcej nie powiedzą. I chuj.

Burton pracuje dla kartelu?

Odpieprz się.

Jesteście pewni, że nie zapłacił

-ani centa? -Nic a nic.

Musisz się przeskanować.

Moment. Powaga?

Nic osobistego. Klient zażądał.

Chcesz ze mną porozmawiać o tabletkach mamy?

Śmiało. Wiem, że chcesz.

Co?

Spytać, co to jest.

Kiedy ostatnio to na mnie zadziałało?

Odwracanie uwagi zabawką?

Może się zdziwisz. Nie zauważysz, że to działa.

W tym rzecz.

Dziwnie to wygląda.

Co robią te srebrne dynksy?

Nie ma ekranu.

Nowa generacja VR-u.

Mam to przetestować za górę forsy.

Wystarczy na parę miesięcy.

Dlaczego ty?

Nieliczni gracze osiągnęli 100. poziom w Halcyonie.

Wbiłeś 83. Utknąłeś na ognistych jaskiniach.

Ale ktoś grał na moim koncie. Jako Easy Ice.

I wbił poziom 107.

Nie, Burton.

Nie mam czasu. Robię obiad.

Tylko tak kupimy leki dla mamy.

Wiesz, że jestem z ciebie dumny. Wymiatasz.

Pieprzysz takie głupoty,

że nie wiem, jak ze sobą wytrzymujesz.

Wiem. Ale to prawda.

Jestem dumny.

Płacą za poziomy?

Za godziny. Dłużej grasz, więcej masz.

Mówiłem. Szukasz dziur.

Comments

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left