Insomnia

Insomnia

Download Polish Subtitle

Release info

Insomnia (1997) Criterion DVDrip AC3-POLISH
A Commentary by Ledzepp

Tags

DVD
DVDRip
dvdrip
dvdr
AC3
Published on: 2012-09-28
Downloads: 28
Hearing Impaired: Yes

Polish subtitle preview

The first 200 lines.

Tu mówi kapitan.

W³aœnie pzelatujemy nad pó³nocnym ko³em podbiegunowym, co oznacza

¿e jesteœmy w miejscu, gdzie s³oñce nie zachodzi.

Proszê, siedŸ spokojnie.

- Co z twoj¹ walizk¹? - Prawdopodobnie jest w drodze do Murmañska.

- Jak tu jest w zimie? - Odwrotnie, zupe³nie ciemno.

Nie przejmuj siê.

- By³o czerwone œwiat³o. - Zielone.

Oczywiœcie, ¿e zielone. Pamiêæ mnie zawodzi.

Wszystko w porz¹dku?

- Co z jej ubraniem? - By³a naga.

- Nic wiêcej? - Tylko naszyjnik i dwa kolczyki.

- Gdzie one s¹? - Zosta³y sprawdzone.

Jutro bêdziesz mia³ wstêpny raport.

Gdzie one s¹?

Szybko przyby³eœ.

Co wiesz o sprawie?

Opuœci³a przyjêcie w œrodku nocy, w sobotê.

Odnaleziona na wysypisku œmieci 30 godzin póŸniej. To wszystko.

By³a notowana? Zna³aœ j¹?

Nie...

Ale czasami j¹ widywa³am.

- Gdzie? - Mieszka³a w pobli¿u.

Zobaczmy.

Nie znajdziemy niczego, Tom. On nawet umy³ jej w³osy.

Jej rêce i paznokcie tak¿e zosta³y wyszorowane.

- Perfekcjonista. - Nawet najlepsi pope³niaj¹ b³êdy.

- Jak dosta³eœ siê tutaj przed nami? - Wakacje... Mam tutaj rodzinê.

Policja w Sztokholmie zaatakowa³a blok mieszkalny.

Uzbrojeni po zêby.

On usiad³ w ³ó¿ku i krzycza³... W³aœnie wtedy go rozpoznali.

Starszy inspektor?

W bardzo intymnej rozmowie z g³ównym œwiadkiem.

Nie spiesz siê.

- Kiedy siê spotkali? - 9 miesiêcy temu.

Zaraz po tym jak przyby³a do miasta. Ca³y czas byli razem.

K³ócili siê tamtej nocy.

- Czy ma alibi? - Nie na ca³¹ noc.

- Sk¹d mia³a pieni¹dze? - Stypendium...

Jej rodzice nie ¿yj¹.

Dolce & Gabbana! Co najmniej 6000 koron.

Nie potrzebowa³a tego.

Byæ mo¿e dok³adnie tego potrzebowa³a.

- Co masz na myœli? - Zwiêksza twoj¹ pewnoœæ siebie.

Potrzebujesz tego, kiedy masz 17 lat.

Przynajmniej ja potrzebowa³em.

Pamiêtaj o tym.

Zwo³amy konferencjê prasow¹, kiedy bêdziemy mogli coœ powiedzieæ.

Móg³ j¹ œledziæ po wyjœciu z przyjêcia.

K³ótnia doprowadzi³a do bójki. Wpad³ w panikê.

To morderstwo nie by³o przypadkowe.

Zosta³o pope³nione zbyt umiejêtnie.

Mo¿e masz racjê... Co na to wskazuje?

Sposób, w który zosta³y usuniête wszystkie œlady.

Cieszê siê, ¿e tu jesteœ. S³ysza³em, ¿e jesteœ dobry.

Kiedy j¹ ostatnio widzia³eœ... Eilert?

- To jest w raporcie. - Tak, ale chcê, ¿ebyœ ty mi powiedzia³.

- Na przyjêciu. - Mo¿esz siê trochê przesun¹æ?

Te pokoje s¹ zbyt ma³e.

- Co robi³eœ na przyjêciu? - To, co zwykle.

Pi³em... Tañczy³em... Bawi³em siê.

Twoi przyjaciele powiedzieli nam co innego.

- Co powiedzieli? - A jak myœlisz?

Nie wiem. Oni nie s¹ moimi przyjació³mi.

- Och... dlaczego nie? - Poniewa¿ k³ami¹.

- Co? - Oni k³ami¹!

Dlaczego k³ami¹?

- By³eœ ch³opakiem Tanji? - Tak.

- Mi³a dziewczyna. - Tanja opuœci³a przyjêcie...

... kwadrans po drugiej. Poszed³eœ za ni¹?

- Nie. - To kiedy wyszed³eœ?

Zosta³em jeszcze chwilê, a potem poszed³em do domu.

Czy Tanja lubi³a, ¿eby inni mê¿czyŸni ogl¹dali siê za ni¹?

Pos³uchaj... Nie znam pieprzonego szwedzkiego.

Ja te¿ nie.

By³eœ zazdrosny. Pok³óci³eœ siê i ona uciek³a do kogoœ innego.

Bzdury.

Jej ubrania... Czy wiesz, ile one kosztuj¹?

Nie by³o jej na nie staæ... i ciebie równie¿.

Spotyka³a siê z kimœ innym.

Dawa³ jej prezenty.

Mo¿e ona potrzebowa³a jego opieki?

Ty jej nie wystarczy³eœ, Eilert.

- Do kogo posz³a? - Nie wiem.

No, dalej. Miejmy to za sob¹.

Ona posz³a do jakiegoœ faceta. Nie wiem, kto to jest.

- Sk¹d wiesz? - Dowiedzia³em siê.

Sk¹d?

Kawy?

Mam serdecznie doœæ o¿ywiania martwych ludzi.

- Tak o tym s¹dzisz. - Nie.

Powinieneœ zobaczyæ jej ubrania. Co najmniej 60 sukienek!

Raz spotka³em kobietê z 50 parami butów.

- Do czego jej by³y potrzebne? - Nie mam pojêcia.

Zakoñczmy to szybko, Erik.

Och... czy my siê spieszymy?

Z³o¿y³em podanie o pracê w Norwegii. Nie pó³nocnej Norwegii.

- By³em tutaj wczeœniej. - Wiem.

- Tak? - Tak, powiedzia³eœ mi o tym.

W³amanie do urzêdu pocztowego na wiosnê 1972.

Proszê nie stukaæ w blat.

- Wydzia³ œledczy. - Tak...?

Engstrom i Vik.

Ba³am siê, ¿e ja coœ Ÿle zrobi³am.

Na ten temat to z nim porozmawiaj.

Musisz widzieæ du¿o niesamowitych rzeczy.

- Myœlê o pracy w policji. - Widzimy tak¿e du¿o przyjemnych rzeczy.

Nie flirtuj z mn¹.

- Jestem na dy¿urze. - Tak jak my.

Kiedy jest siê policjantem wystarczaj¹co d³ugo, nic nie jest niesamowite.

Twój baga¿ przyjecha³ przed tob¹.

Dobrze.

By³em tutaj niedawno.

To przypomina mi o hotelu na zachodnim wybrze¿u,

gdzie siê zatrzymujemy, kiedy odwiedzamy mojego teœcia.

Kiedy jednego ranka obudziliœmy siê, w naszym pokoju sta³o dwoje ludzi.

Spróbowa³em siê ich pozbyæ,

ale oni nalegali, ¿e to jest ich pokój.

Eva by³a naprawdê zdenerwowana.

Tak. Oni nalegali, ¿e to jest ich pokój...?

Pokój?

Czym siê interesowa³a? Jakie mia³a marzenia?

Z kim siê zwi¹za³a?

Z kim chcia³a siê zwi¹zaæ?

Których nauczycieli lubi³a, a których nie?

Których ch³opców lubi³a? A mo¿e nie lubi³a?

Wszystko jest jednakowo wa¿ne.

To niedorzeczne, ¿e Tanja odesz³a.

Trudno poj¹æ, ¿e ona nie usi¹dzie tutaj jutro.

Ani za tydzieñ...

Niektórzy z was lubili Tanjê, a niektórzy nienawidzili jej.

ale ¿aden z was ju¿ nigdy jej nie zobaczy...

Poniewa¿ ona nie ¿yje... zosta³a zamordowana.

Co chcia³a?

- Kto? - Hagen.

Co jest miêdzy tob¹ i Hagen?

Nic. Cia³o 17-sto latki...

Co chcia³a?

ZnaleŸli plecak Tanji.

- Kiedy znalaz³eœ torbê? - Dwie godziny temu.

Obok starej szopy, niedaleko œmietniska. Jakieœ dzieci to znalaz³y.

- Dlaczego nie ma tu Toma? - Ju¿ skoñczy³.

Sprawdzi³, czy s¹ na niej odciski palców...

Gdzie on jest?

W drodze do szopy.

Zatrzymaj go.

Dowiedz siê, z kim chodzi³a do kina.

Astrid, mo¿e obs³uga coœ pamiêta.

Moment. Jon Holt...

"Pia zakocha³a sie w Thomasie,"

"ale myœli, ¿e on coœ przed ni¹ ukrywa."

"Wewnêtrzny g³os podpowiada jej,"

"w jaki sposób pozbyæ siê problemu".

Ktoœ z was czyta powieœci kryminalne?

Tak.

Niech nikt siê nie zbli¿a do szopy.

Jeœli sprawca pomyœli, ¿e torba mo¿e go ujawniæ,

przyjdzie i zabierze j¹.

To jest taka sama szkolna torba, któr¹ mia³a zamordowana Tanja Lorentzen,

kiedy opuœci³a przyjêcie w niedzielê rano.

Nie zosta³a odnaleziona. Jeœli zobaczysz albo znajdziesz tak¹ torbê,

skontaktuj siê z policj¹.

Mo¿e zawieraæ wskazówki, które doprowadz¹ nas do zabójcy Tanji.

Byæ mo¿e on nie ogl¹da TV.

Ogl¹da. Tutaj nie ma nic innego do roboty.

Czy ja ciê denerwujê?

Pewnie ca³y czas s³yszysz takie ¿arty.

Nie.

Przyszed³.

Zaczekamy, a¿ podniesie torbê, wtedy pójdziemy za nim. Cicho.

Stój! Policja!

Wszed³ do szopy.

Bierzmy go.

Nie mo¿esz nigdzie uciec. WyjdŸ, proszê.

Zakariassen! W dó³ do morza i idŸ brzegiem.

Erik, ty bierzesz zbocze wzgórza,

i jak dotrzesz do zatoki, idŸ na lewo.

Tutaj... tutaj... tutaj...

- Którêdy poszed³? - Tam...

Powiedzia³eœ w prawo...

Powiedzia³eœ w prawo.

Wtedy znalaz³em Zakariassena, le¿¹cego miêdzy kamieniami i...

On wskaza³. Pobieg³em w kierunku, który on wskaza³.

Wtedy zobaczy³em postaæ znikaj¹c¹ za kamieniem...

I wtedy poœlizn¹³em siê. Us³ysza³em strza³ i widzia³em go biegn¹cego do mnie.

Najpierw zastrzeli³ Vika, a potem bieg³ prosto do ciebie.

Co?

Po tym, jak zastrzeli³ Vika...

Sprawca bieg³ prosto do ciebie?

Przypuszczam, ¿e mnie nie widzia³. By³a mg³a.

I co dalej?

Kiedy mnie zobaczy³, obróci³ siê nagle i uciek³.

Goni³em za nim do morza.

Wtedy on obróci³ siê znów.

Strzeli³ do mnie, nie trafi³, i pobieg³ dalej.

W³aœnie wtedy zauwa¿y³em Erika i zatrzyma³em siê, ¿eby... mu pomóc.

Opisz cz³owieka, którego widzia³eœ.

To wina tej pieprzonej mapy!

Ka¿dy kamieñ jest na niej zaznaczony,

ale nie tunel pod szop¹.

Comments

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left