Release info

Mystic Pop-Up Bar S01E01-12
A Commentary by thon
Netflix

Tags

other
Published on: 2020-06-30
Downloads: 30
Hearing Impaired: No

Polish subtitle preview

The first 200 lines.

NETFLIX — SERIAL ORYGINALNY

WSZYSTKIE POSTACI, ORGANIZACJE, RELIGIE I WYDARZENIA

PRZEDSTAWIONE W SERIALU SĄ FIKCYJNE

Zobaczyła coś panienka?

Niedawno zmarł jej mąż, prawda?

Tak. Trzy i pół miesiąca temu.

Wyczułam coś przy jego grobie.

Zła energia nie pozwala mu odejść.

- Zła energia? - Tak.

Nawiedza żonę w snach.

Trzeba przenieść go w słoneczne miejsce,

wtedy da żonie spokój.

ODCINEK 1

Weol-ju, wracasz do domu?

Tak. Przesypia już pani noce?

Tak, dzięki tobie.

Cieszę się.

Sprawa z narzeczonym pani siostry rozwiązana?

Tak, gdyby nie ty, oszukałby nas wszystkich.

Miał na boku żonę i dziecko!

Nic dziwnego, że ta kobieta pojawiała się w snach pani siostry.

Dokładnie.

Bardzo mi ulżyło.

- Miłego dnia. - Nawzajem.

Rety.

Tak gorliwie się modlę,

a następca tronu wciąż choruje.

Święte Drzewo,

błagam cię o odpowiedź.

Królowo.

Ta panienka naprawdę może pomóc?

Kazałam ci więcej tego nie robić. Bądź posłuszna matce.

Miałabym zignorować cierpiącą starszą kobietę?

Cieszę się, że mogę pomagać sąsiadom.

Nie chcę, żebyś skończyła jak ja.

Dlaczego nie?

Jestem z siebie dumna, gdy ktoś mówi mi, że dzięki mnie

ich życie stało się lepsze.

- To dodaje sił. - Niewiarygodne.

W tym wieku powinnaś myśleć o małżeństwie.

Zgłosiłam cię do swatki,

więc nie protestuj i nie pakuj się w kłopoty.

Nie potrzebuję swatki.

Miłość to przeznaczenie.

Jeśli spotkam ją na swojej drodze,

wyjdę za mąż bez twoich nacisków.

Jesteś strasznie naiwna.

Nieważne. Nie powinnam oczekiwać dojrzałej odpowiedzi.

Weol-ju, otrzymałaś rozkaz królewski!

Ty jesteś Weol-ju?

Tak, Wasza Wysokość.

Słyszałam, że twoja matka jest szamanką.

To prawda.

Chcę, żebyś odczytała sny następcy tronu.

O co chodzi?

One...

- Jest ich za dużo. - Czego?

Mściwe duchy ludzi, którzy zginęli przez rodzinę królewską,

nawiedzają księcia w snach.

Co? Mściwe duchy?

Jak je wygnać?

Trzeba je uspokoić.

Wykopać ciała pochowane w lasach,

przenieść je do słonecznych grobów

i odprawić ceremonię.

Ale jak znajdziemy te ciała?

Proszę dać mi kilka dni.

Wysłucham duchów i się dowiem.

Koniecznie.

Zrobię wszystko, żeby ocalić księcia.

Już nie przyjdziesz do jego komnaty?

Ukoiłam mściwe duchy,

jego sny są już spokojniejsze.

To widać.

Nie jest już taki blady

i nawet czasem się uśmiecha.

Jestem ci bardzo wdzięczna.

Ocaliłaś go.

Ocaliłaś rodzinę królewską.

Zostaniesz odpowiednio wynagrodzona.

Nie ma potrzeby.

Cieszę się, że mogłam pomóc Jego Wysokości.

Mimo to należą ci się podziękowania.

Wasza Wysokość, skoro wróciłeś do zdrowia,

król nakazał ci powrócić do nauki.

Wasza Wysokość.

Książę zachowuje się osobliwie.

Uśmiecha się w dziwnych momentach

i trzeba powtarzać mu to samo kilka razy.

Jakby był opętany.

To okropne.

To trwa już kilka dni,

a lekarz utrzymuje, że książę jest zdrowy.

Czy to może być wina

tamtej pannicy odczytującej sny?

Sprowadź tu Weol-ju.

Weol-ju powodzi się po wizycie w pałacu.

Słyszałam, że dostała sporo kosztowności.

Niemożliwe.

Nie dostałaby nic za gadki o snach.

Pewnie każdej nocy dobrze służyła następcy tronu.

Myślę, że zostanie jego konkubiną.

- Co? - Ta diablica

uwiodła go w snach!

Inaczej książę by się nią nie zainteresował.

Tak go omotała,

że odwiedza ją każdej nocy.

Wiedziałam. Nisko urodzone dziewuchy

potrafią tylko sprzedawać swoje ciało.

- Rety. - Skandal.

Czemu każesz mi chodzić w twoich ubraniach?

Pojedziesz do Suwon do wujka. Masz już niewiele czasu.

- I zwiąż włosy w kok. - Kok?

Mamo, co się dzieje?

Ludzie będą mnie wytykać, jeśli jako panna

zwiążę włosy w kok.

Niby dlaczego?

Ceremonia ślubna to tylko potwierdzenie małżeństwa.

Najważniejsza jest miłość.

Wiedziałaś?

Na pewno słyszałaś te parszywe plotki.

Ludzie chcą cię skrócić o głowę,

więc nie możesz zostać w Hanyangu.

Odejdź i nie oglądaj się za siebie.

Ale dlaczego

każesz mi odejść samej?

Nie będziesz sama.

Gdy zabraknie ci sił,

mocno ściśnij to binyeo.

Sprowadzi do ciebie osobę,

której najbardziej potrzebujesz.

Powiedz mi.

Czy ja kiedykolwiek się myliłam?

Pożar!

- Pali się. - Rany.

- Pożar! - Dom się pali.

Ludzie, pali się.

- Rany! - Pożar!

Mamo!

Nie.

Proszę, otwórz oczy.

Matko.

Nie umieraj.

Mamo...

To moja wina.

Przepraszam.

Mamo, nie...

Nie!

Przeklinam was.

Przeklinam was po wsze czasy.

Nie zamawiałam tego.

To gratis dla pierwszego klienta. Jedz to, co podaję.

Czego się napijesz?

MISTYCZNY BAR

Czegoś mocnego.

Dlaczego?

Cały dzień tobą pomiatają,

więc chociaż na wieczór nabierz mocy.

Przekrwione oczy, przesuszone usta, żółta cera.

To załamanie nerwowe.

Brudna koszula, drżące ręce.

Podkrążone oczy.

No dobra. Dziś wybieram ciebie!

Słucham?

Nic, nic.

Napij się, do dna.

Co się dzieje? Wyglądasz, jakbyś miała problem.

Aż tak to widać?

Oczywiście. Znam się na ludziach.

Widzę, jak trzymasz kieliszek.

- Cóż... - Dalej, mów.

Nieważne.

Twoja mina sugeruje coś innego.

Mów!

W mojej pracy...

Co się dzieje w pracy?

Nic.

Życie takie już jest.

Nie powinnam tego przeżywać,

tylko cieszyć się, że jestem zdrowa.

Odwołuję ofertę. Zapłać, zanim zjesz.

To miało być gratis.

Po co ci gratisy, skoro jesteś zdrowa?

Płać!

MISTYCZNY BAR

MISTYCZNY BAR

Trudno dobić do 100 000.

Trzeba było się nie wieszać na Świętym Drzewie.

Guibanjang, mówisz to tak, jakbym narobiła ci tym kłopotów.

Gdybyś powiesiła się na innym drzewie,

nie musielibyśmy tego robić.

Przez ciebie skończyłem jako menadżer tej budy.

Łapałem złe duchy, a teraz obieram cebulę.

To jakiś absurd.

Ale szczypie.

Samobójca zwykle nie myśli racjonalnie.

Długo nad tym myślałam. Bar to za mało.

Muszę zająć się czymś innym.

- Może założę swój kanał? - Co?

Wiele osób zwierza się przez Internet.

Comments

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left