The Last Shift

The Last Shift

Download Polish Subtitle

Release info

The Last Shift 2020 1080p WEB-DL DD5 1 H 264-EVO
A Commentary by A__Mendeex
iTunes Original SUBS

Tags

Web-DL
web-dl
web
WEB-DL
1080
Published on: 2020-12-19
Downloads: 29
Hearing Impaired: No

Polish subtitle preview

The first 200 lines.

Bardzo proszę.

Jak mecz?

Zero do ośmiu. Tackleberry został zdyskwalifikowany.

Kurczę. Trzymałem kciuki.

Nie wszyscy mogą być zwycięzcami, jak Ziomek Stan.

Jasne.

Pilnuj się, bo powiem twojej mamie, że waliło od ciebie gorzałą.

Nie stałem się taki mądry dzięki głupocie.

A dzięki czemu?

Tak chciał Bóg.

- Nie dzięki książkom. - Jasne.

Trzymaj się pobocznych dróg.

- Miej oczy otwarte. - Dobra.

- Dzięki za mądre słowa. - Mógłbyś być pedagogiem.

Wiem, że tam jesteś, Stanley. Słyszę, jak oddychasz.

Ile masz?

Mam 592 dol... Nie.

Rany. 529 dolarów i 34 centy.

Szlag.

Policzyć jeszcze raz?

Nie. Muszę skończyć zmianę, poker czeka.

Nie będę znów liczyć całej kasetki dla 34 centów.

Na pewno? Mogę to zrobić.

Żaden problem.

W poniedziałek mam ostatnią zmianę.

Równe 38 lat.

Zgadza się. Taka krąży plotka.

W zasadzie we wtorek rano, zgodnie z listą płac.

A potem hasta la vista, baby.

Terminator.

Druga część.

Nie wiem, co bez ciebie zrobimy.

Chyba będziemy musieli się zamknąć.

Wątpię.

Znalazłaś już kogoś na nocną zmianę?

Właśnie nad tym pracuję.

Oby ten ktoś nie bał się pracy.

Jak mawiała moja mama:

„Jedni zakaszą rękawy, a inni wezmą nogi za pas”.

Chrzanić Shazz.

Zazdrości ci, że w końcu wyrwiesz się z tej dziury.

Albion to nie dziura.

Poproś dziesięciu przeciętnych Amerykanów

o opisanie Albion w Michigan jednym słowem,

a na pierwszym miejscu będzie „dziura”.

Po co ktoś miałby tu przyjeżdżać?

Ludzie zwiedzają wytwórnię cydru.

Pojedziesz ze mną po kartony do przeprowadzki?

Nie chcę grzebać w garażu mojej siostry.

- Mieszasz tam. - I czuję się obco.

Nie stać mnie na zakup pustych pudeł tylko do przeprowadzki.

I tak cienko stoję z kasą.

Kupowanie pustych pudeł faktycznie jest głupie.

Muszę uczyć się na egzamin na prawo jazdy.

Wciąż się nim stresujesz?

Tylko przygłupy i byli więźniowe go oblewają.

Co wiesz o gościu, który cię zastąpi?

Tylko tyle, że nazywa się Jevon.

Jevon?

- Co to za imię? - A bo ja wiem?

Oby tylko nie był nierobem.

I tak jestem raczej domatorką.

Jevon Williams.

BIURO KURATORSKIE W ALBION

Zawsze tak pan siedzi na egzaminach?

Sorka. Nie wiedziałem, że to egzamin.

Ja zadaję pytania, a pan odpowiada.

Widzę, że niedawno wyszedł pan z więzienia.

Ma pan jakieś plany zawodowe?

Aplikowałem w kilka miejsc,

ale albo odchodziłem, albo mnie wywalali.

Także jestem w trudnej sytuacji.

Ale odezwali się z Oscar's Chicken N' Fish.

To sieciówka. Raczej się nie dorobię.

Dostanie pan panią Kelly.

Miło cię poznać. Mów mi Evelyn.

Spotkacie się tu jutro o 14.00,

żeby omówić szczegóły nadzoru kuratorskiego.

Dobra.

Już czaję. Dobry i zły glina?

- Dąb i wierzba? - Proszę słuchać.

Zatrudnienie w pełnym wymiarze godzin i kontynuowanie nauki.

To podstawowe wymagania.

Inaczej naruszy pan warunki swojego zwolnienia.

Co to znaczy?

Wrócisz do więzienia na resztę odsiadki.

Czyli dziesięć miesięcy.

Dewastacja pomnika to poważne wykroczenie.

Poza tym nazwał pan policjanta „czarnym niewolnikiem”,

stawiał opór przy aresztowaniu i wywinął numer na schodach ruchomych.

- To była najkrótsza droga. - Dość.

Może pan iść.

Niech mnie. Żyjesz, świeżaku?

Niełatwo o trawkę w pudle.

Jasne.

Jak to szło?

Nie możesz już wrócić do domu.

Nie musisz wracać, ale nie możesz spać u mnie na kanapie, pedziu.

Wyhaftuj to na poduszce.

Dylan i jego piękna panna młoda dostają 500 dolarów w punktach.

- Nikt mnie nie przywita? - Mój cukiereczek!

Kochanie.

- Gdzie byłeś? - Miałem coś do załatwienia.

Mój syneczek zawsze coś kombinuje.

Nie karmili cię tam? Jesteś chudy jak wieszak.

Co tam, wujku?

Nie podają już trzech posiłków?

Jak było w klubie hrabstwa Jackson?

Nie chcę o tym słuchać.

Przywitasz się z tatą? Śmiało.

- Cześć. - No już.

Dokąd idziesz? Dopiero przyszedłem.

- Co tam? - Paliłeś?

- Nie. Rzuciłem. - To skąd te czerwone oczy?

Nie wiem. Alergia?

Czytałeś artykuł o wpływie marihuany na pamięć?

Nie. Zapomniałem.

To przypomnę ci, że Carter znów ma wysypkę.

Co powiedział lekarz?

Sydney przespała wizytę.

Zdrzemnęłam się, bo miałam podwójną zmianę.

Sprzedawanie kremików białym paniusiom?

To nie kremiki, a organiczna rutyna pielęgnacyjna.

Poza tym to tymczasowe.

Pojedziesz z Carterem do kliniki?

Nie potrzebujesz auta? Zaczynasz pracę.

Powiem, że się spóźnię.

Powtórka ze sklepu obuwniczego.

Co mówiłam o paleniu przy Carterze?

Jest daleko. Poza tym to lighty.

Podrzucisz mnie po drodze.

- Tylko ułożę włosy. - Dla lekarza?

Nie wyjdę tak z domu.

SAMOCHODY NA SPRZEDAŻ

Halo!

Otwórz!

Po 22.00 działa tylko drive-through!

- Mam szkolenie. Otwórz! - Zamknięte! Tylko drive-through!

Jestem Jevon. Mam szkolenie.

Hej!

Oscar's Chicken N' Fish. Mówi Stanley.

Tu Jevon. Miałem dziś zacząć.

Cześć. Jak tam?

Komary zjadają mnie żywcem. Otwórz te cholerne drzwi!

Szlag. Trzymaj się, już idę.

Myślałeś, że chcę was okraść?

Nie odpowiadaj.

Jestem Jevon.

Stanley.

Chodź. Zaczniemy od roboty papierkowej.

Zarządzasz wszystkim sam?

W zasadzie to tak.

Fernando pracuje do północy,

a potem do 6.00 jestem sam.

Kto to Fernando?

Przygotowuje składniki.

Już wyszedł. Umówił się na laser tag.

No dobra...

Masz doświadczenie z fast foodami?

Tylko w jedzeniu.

A obsługa kasy?

Nie, ale umiem liczyć.

Masz podejście do ludzi?

Myślałem, że mam tę pracę. Shazz pytała, czy zacznę od razu.

Jesteś tu jakimś nieoficjalnym burmistrzem?

Jestem nocnym menedżerem.

A Shazz?

Głównym menedżerem.

W czym tkwi różnica?

W porze pracy. Mamy taką samą pozycję.

Nie jest szefową?

Mamy swego rodzaju...

wspólny układ.

- Brzmi jak hierarchia. - Dobra.

To podręcznik pracownika.

Zawiera wszystkie zasady.

Temperatury gotowania. Procedurę zamykania.

- To nasza biblia. - Biblia?

Sam to wymyśliłeś?

Tak. Poniekąd.

Ale masz łeb.

To zaświadczenie,

że przeczytałeś podręcznik.

Masz długopis?

Musisz przeczytać podręcznik.

Musisz go przeczytać.

Masz trzy nieusprawiedliwione nieobecności.

Potem zawieszą ci pensję.

A jak spóźni się autobus?

Przez 38 lat spóźnił mi się tylko raz.

Kierowca miał udar i wjechał w warsztat samochodowy.

Pracowałem całą noc ze zwichniętym nadgarstkiem.

Dzień z życia superbohatera.

Ta praca to więcej niż tylko podręcznik.

Trzecia zmiana to sztuka. Robisz po trochę wszystkiego.

Gotujesz, sprzątasz, przygotowujesz, wydajesz

i improwizujesz.

Raz sam musiałem zrobić pikle.

A kiedyś w środku urodzin skończył się ketchup.

- Co zrobiłeś? - To, co musiałem.

More Polish subtitles for The Last Shift

Comments

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left