The first 200 lines.
POZA GRANICĄ RAJU
13 LAT WCZEŚNIEJ
Byłą pierwszą damę, Gong Jayeong, znaleziono martwą w jej domu.
Uznano to za samobójstwo, ale niektórzy spekulują,
że śledztwo prokuratury dotyczące jej udziału
w zabójstwie męża, prezydenta Ko Taesuna,
mogło się do tego przyczynić.
Przez dwa lata po śmierci prezydenta nie znaleziono podejrzanego,
co wzmaga krytykę opinii publicznej wobec policji i prokuratury.
Coraz częściej słyszy się głosy,
że śledztwo powinno zostać wznowione.
W międzyczasie nieobecność Ko Haesoo na pogrzebie matki
wzbudza dalsze spekulacje.
Szerzą się pogłoski, że uciekła z kraju lub nie żyje.
Tato!
Zabierz mnie ze sobą!
13 LAT WCZEŚNIEJ, FRANCJA
ODCINEK 4
Wiesz…
Nie myśl o tym za dużo. Zrelaksujmy się.
Ciesz się smacznym jedzeniem i widokami.
Podoba ci się tu, prawda?
Wkrótce wszystko ucichnie.
Ludzie szybko zapominają.
Dziękuję za waszą troskę.
- Rozejrzę się. - Okej.
Chyba się trzyma, co?
Tak myślisz?
Bonjour. Jestem Hong Yura, wasza przewodniczka po Korsyce.
Miło mi.
Oto krótki opis wycieczki.
Prosiliśmy o dwóch przewodników.
Tak, dołączy do nas moja młodsza siostra.
Ostrożnie.
Nie!
Dlaczego mnie uratowałaś?
Prosiłam o pomoc? Czemu mnie uratowałaś?
Za kogo się uważasz, że mieszasz się w moje życie?
Wyżyłaś się już?
Nie wstyd ci przed tymi wszystkimi ludźmi?
Nie musisz mi dziękować, więc się uspokój.
„Dziękować”? Odbiło ci?
Mam ochotę cię zabić.
Chciałam wreszcie zaznać spokoju,
a ty zmusiłaś mnie do powrotu do tego piekła na ziemi!
Nigdy nie zrozumiesz mojego bólu!
A czemu muszę go rozumieć?
Myślisz, że tylko ty przechodzisz przez piekło?
Straciłam rodziców w wypadku.
Byłam w śpiączce przez ponad rok. Wybudziłam się kilka miesięcy temu.
Straciłam wszystkie wspomnienia. Nie wiem nawet, kim jestem.
Nawet moja twarz i nazwisko
wydają mi się obce.
Każdego dnia czuję się winna, że to ja przeżyłam,
ale ze względu na oddaną mi siostrę nie mogę tego okazać.
Chciałabym…
Chciałabym móc wybrać śmierć tak jak ty!
Ale muszę żyć i udawać,
że wszystko jest w porządku.
Więc co?
Na pewno masz choć jeden powód…
by dalej żyć.
A jak nie,
to go znajdź i żyj. Tak jak każdy z nas.
Wybierzmy życie…
a nie śmierć.
Zabieg się udał.
Proszę przyjść, jeśli coś panią zaniepokoi.
Dziękuję, doktorze.
DYREKTOR KIM SEONDEOK
WIADOMOŚCI
Chcesz wiedzieć, kto zrobił z ciebie Hong Taerę?
CHIRURGIA PLASTYCZNA CHLOE
Nie.
Nr 50 to nie może być ona.
Kto kazał ci powiedzieć Ko Haesoo o Nr 50?
Uhm Sangbae.
Sekretarz Uhm Sangbae?
Zgadza się.
Oczy i uszy prezesa Jang Kummo.
SEKRETARZ UHM SANGBAE
Prezes Jang to teść Haesoo.
Jak mógł zlecić zabójstwo jej ojca, a potem przyjąć ją do rodziny?
Małżeństwo syna to dla niego tylko gra dla dobra firmy Kumjo.
Zapewne zrobił z ciebie żonę Pyo Jaehyuna, żebyś była jego słabym punktem.
Jeśli tak, to pewnie zaplanował też, że odzyskasz pamięć.
Jaka szkoda.
Zdaje się, że Ko Haesoo zginie z ręki teścia, a nie z mojej.
Im bardziej drąży sprawę ojca, w tym większym jest niebezpieczeństwie.
Całkiem możliwe, że prezes Jang właśnie na to liczy.
Dałaś mi wysokiej jakości diament jako zaliczkę.
Te informacje były warte tej ceny, prawda?
Haesoo coś grozi.
Taera, dlaczego…
rozmawiałaś z Kim Seondeok?
To naprawdę byłaś ty?
Zabiłaś mojego tatę?
Jak mogłaś mi to zrobić?
A nie mówiłem?
EKSPERYMENT NIEUDANY
Powiedziałem ci, że gra nieczysto.
Teraz widzisz, jaki naprawdę jest Pyo Jaehyun?
Może jest bardziej przerażający, niż sądziliśmy.
Jaehyun
nigdy wcześniej mnie nie oszukał.
Ani razu.
Powinienem go wysłuchać…
On potrafi słodzić, ale serce ma pełne nienawiści.
Kazał zabić Red i bezwstydnie korzysta na tym w tej swojej kampanii.
Twierdzi, że to dla dobra Hatch,
a Sungchan i ty daliście się zaślepić jego słowom.
To twoja szansa.
Przejmij Hatch i połącz ją z Kumjo.
Wystarczająco już ją rozwinąłeś.
Jaehyun jest zajęty?
Skąd ta smutna mina?
Masz nową babkę na boku?
Zdrowie.
- Gratulacje, redaktor Ko. - Dzięki.
Mówią, że była najlepsza w klasie od czasu egzaminu pisemnego.
To dlatego, że nauczyłem ją podstaw.
Wiemy, że dawałeś jej korki. Przestaniesz się tym chwalić?
Naprawdę wam dziękuję.
To dzięki wam zaszłam tak daleko.
Czy mnie też to dotyczy?
Hong Taera!
Gratulacje. Wiedziałam, że ci się uda.
Kiedy przyjechałaś do Seulu? Skąd wiedziałaś, że tu jestem?
Jaehyun nic nie mówił?
Będę teraz mieszkać w Korei.
Jaehyun pomógł mi i Yurze w przeprowadzce.
To wspaniałe wieści.
Bardzo za tobą tęskniłam, mała.
Co?
„Mała” do starszej koleżanki? Życie ci niemiłe?
Dziękuję ci, Taera, że pomogłaś mi znaleźć powód, by dalej żyć.
To wszystko było kłamstwem.
Zabiła mojego ojca i w ogóle jej nie wstyd.
Zbliżyła się do mnie, żebym uwierzyła, że chce mnie pocieszyć.
Dlaczego prezes Jang mnie potrzebował po tym, jak straciłam pamięć?
Żeby mieć Jaehyuna na oku?
Potrzebował mnie u boku Haesoo?
Żeby ją dręczyć?
O co tu chodzi?
Mamusiu!
Tak wcześnie wstałaś?
Miałam dziwny sen.
Zostawiłaś mnie samą i gdzieś poszłaś.
Wołałam cię, ale się nawet nie obejrzałaś.
To naprawdę dziwny sen.
Mamusia nigdy by cię nie zostawiła samej.
Jak mnie wołasz, to od razu odpowiadam, prawda?
Więc mnie nie zostawisz?
Chyba nadal jesteś dzieckiem, które boi się koszmarów.
Nie jestem dzieckiem. Jestem już duża.
Na tyle duża, żeby nie mieć łaskotek?
Co to było?
W porządku? Nic wam nie jest?
- Jiu, jesteś cała? - Tak.
Kochanie, to…
Haesoo.
Wybaczcie.
Usuwałam kamienie
i jeden niechcący rzuciłam w waszą stronę.
Przestraszyłaś się?
Co ty tu robisz?
Taera przygotowała ten ogród dla ciebie.
Nie mam już ochoty na niego patrzeć.
Za bardzo rozkwitł.
Coś jest z nim nie tak.
Nie pogniewasz się?
Mamusiu!
Przestraszyłaś się?
Ciocia popełniła błąd. Wybacz.
W porządku. Tylko troszkę się przestraszyłam.
- Co się stało, proszę pana? - Nic. Wszystko w porządku.
Moglibyście skosić cały ogród? Nie chcę widzieć ani jednego kwiatu.
Oczywiście.
Haesoo jest jakaś dziwna, co?
Zastanawiam się, o co chodzi.
Kilka dni temu się o ciebie martwiła.
Naprawdę?
Zasugerowała, żebym zatrudnił dla ciebie ochroniarza.
Nie okazuje tego, ale zależy jej na tobie.
- Wiem. - Bardzo na tobie polega.
Dbaj o nią. Wiesz, że nie ma nikogo.
Mam nadzieję, że jesteś wolna wieczorem. Zaprosiłem gości.
Prezes Jang chciałby się spotkać.
Dziadku, dobrze mi idzie?
Nareszcie wyglądasz, jak należy. Świetnie.
Pyo Jaehyun przyjechał.
Kontynuuj, dobrze?
Stop!
Nie widzisz, że jestem zmęczony?
Powinieneś już dać mi odpocząć.
Instruktorze Kim, za co my ci płacimy?
Przepraszam. Poprawię się.
Przynieś go.
Nareszcie wyglądam, jak należy. Świetnie.
Mamy gorącą czekoladę?
No comments yet. Be the first to leave one.