The first 200 lines.
NOWY JORK
O Boże. Fred, co się stało?
To koniec?
Kurwa mać, już po nas.
Nie, ja mu powiem.
Oby to było coś ważnego.
ZADZWOŃ DO CHARLIEGO BLACKA 3 NIEODEBRANE POŁĄCZENIA
ZADZWOŃ DO MNIE
Szlag.
Przeprowadzisz wywiad z Gerardem Thompsonem
z Uniwersytetu Vanderbilta na temat nowo odkrytego Van Gogha.
Rezerwuję godzinę, by przejrzeć twoją przemowę.
Ale myślę, że się przeciągnie. Przesunę drinki z Jane Fondą.
Potem wywiad z panią senator o kształtowaniu polityki
i dlaczego nie działa.
I ostatnia przymiarka sukni przed piątkiem.
Przywiozą ją dziś do studia.
Jeśli chcesz, by pani senator...
Masz wywiadówkę w szkole Lizzy.
Chip chce pogadać.
NIECH ALEX DO MNIE ZADZWONI
O mój Boże.
Kto umarł?
WIRGINIA ZACHODNIA 5.25
O Boże. Możesz to wyłączyć?
Śpiewa o tej samej katastrofie od 50 lat.
Wszyscy umarli. Czas ruszyć naprzód.
- Mam rację? - Tak.
Uważaj na dziury. Maluję się.
Ja...
Alan, co to jest? Co to za bzdury?
Co takiego tym razem?
Głupi pomysł, że przekonamy elektrownie węglowe na świecie,
by zainwestowały w sekwestrację dwutlenku węgla.
Boże. Możemy o tym nie dyskutować?
- Co? - Nie w tym rzecz.
Chodzi o protest i podział miasta.
- W tym rzecz. - Wiem.
Kto zjadł burgery?
- Nie. - Masz moje frytki.
- Dziękuję. - Są zimne.
Ile burgerów zjadłeś, Joe?
Będziemy mówić o tym, że miasto jest podzielone.
I wspomnimy o sekwestracji dwutlenku węgla.
Co? Ty to wpisałeś.
To nie jest mój program, okej?
Jestem liberałem z Harvardu, który ściął włosy dla pracy.
Gram według zasad.
Prawda to prawda. Nieważne,
- w jakiej gazecie. - Szlag.
Obym dobrze skręcił.
Jesteś mistrzem wciskania słowa „Harvard” do rozmowy.
Okej, czy możemy...
Każdy, kto studiował na Harvardzie, potrafi oprzeć rozmowę
o jedno słowo „Harvard”?
Harvard, Harvard, Harvard.
Będziemy to kontynuować? Jak długo?
Cholera. Właśnie zwolnili Mitcha Kesslera z The Morning Show.
- Co? - Co się stało?
Pokaż.
Jednego wciskającego kit idiotę mniej.
Nim został współprowadzącym The Morning Show,
Kessler pracował w wiadomościach dla UBA
jako korespondent w Białym Domu,
moderator debaty prezydenckiej i korespondent terenowy.
Otrzymał wiele branżowych nagród,
w tym Leadership in Journalism fundacji New York Media.
On i zespół TMS wygrali 12 nagród Emmy w ciągu 15 lat nadawania.
Wczoraj The New York Times otrzymał informację
o wewnętrznym śledztwie UBA w sprawie molestowania seksualnego.
Do dziś The Morning Show był jedynym porannym programem,
który uniknął skandalu Me Too, rzekomo dziesiątkującego konkurencję.
- Kiedy? - Teraz. Wie już?
Wie. Zmieniamy cały program. Wchodzimy za 90 minut.
Layla pracuje nad nowym tekstem. Przekażcie go Alex.
Jasne.
Nie mieliśmy wyboru. Dostaliśmy wiele oskarżeń o molestowanie.
Jak to wiele? Od kogo? Kiedy?
Nie wiem. To poufne. W nocy wyciekło to do Timesa.
Jak?
Nie wiem, kto sypnął. Szkoda, że nie wiem.
Próbuję to załatwić po cichu.
Cholera. Dobra. Kadry sprawdzają to od kilku tygodni.
Nie chciałem cię w to wciągać. Chciałem cię chronić.
Wiedziałeś i mi nie powiedziałeś?
Jestem jakąś asystentką, która nie musi nic wiedzieć?
Chciałem uszanować twoją przestrzeń...
- Moją przestrzeń. - ...jak prosiłaś,
żebyś mogła codziennie robić to, co robisz
i czego Ameryka potrzebuje.
Wal się, Chip. Nie wciągaj w to Ameryki.
Ma dość problemów.
To mnie dotyczy, jasne? Mój telewizyjny partner, mąż...
jest seksualnym drapieżnikiem?
I ty pomyślałeś, że nie muszę o tym wiedzieć?
Myślisz, że taką chemię
można sobie kupić w supermarkecie?
Biuro Charliego Blacka.
Proszę zaczekać.
Reno, gdzie on jest? Musimy pogadać o programie.
Jest z nią i kazał nie przeszkadzać.
Wchodzimy na żywo za niecałe dwie godziny.
Biuro... Cześć. Zobaczę, czy uda się go złapać.
- Naprawdę? - Naprawdę.
Przepraszam.
- Mój tyłek. - Prawda, ale...
- Co? - To stacja. Cory i Fred.
- Wspaniale. Połącz. - Tak.
Odbiorę.
- Cześć, tu Alex. - I Chip.
Alex? Alex
- tu Cory. - I Fred.
Jest mi bardzo przykro. Czuję się okropnie.
Czuję się, jakby Mitch umarł. Ten Mitch, którego znałem.
Jestem szefem działu od miesiąca,
więc wyobrażam sobie, co ty czujesz.
Moje kondolencje, Alex.
To trudne dla wszystkich.
Jesteśmy rodziną i to dla nas tragedia.
Stacja nie będzie tolerować molestowania seksualnego.
- Nie ma mowy. - Myślisz, że kogoś znasz...
Dziękuję, Fredzie i Cory.
Nie mogę o tym myśleć, muszę skupić się na tym,
co pokażemy w programie za niecałe dwie godziny.
- Kofeina. - Dziękuję.
Dziękuję.
Właśnie dlatego jesteś profesjonalistką.
Zajmiemy się tym krok po kroku.
Nie pozwólmy, by setki milionów dolarów
z reklam, które są na szali, nas dołowały...
- Pieprz się. - ...bo zmiana może być dobra.
Tragedia jednego człowieka może być szansą innego.
Więc pogódźmy się z tym.
Wykorzystajmy to, by się rozwinąć i udoskonalić.
Dzięki Bogu mamy ciebie, Alex. Przeprowadzisz nas.
Dlatego ociągali się z przedłużeniem mojego kontraktu.
Tak. Hej.
Słuchajcie,
intuicja mi mówi, by przekazać wieści Amerykanom szczerze.
Zachowamy rzetelność tylko mówiąc prawdę.
Porozmawiamy z nimi jak z członkami rodziny.
Będziemy z nimi rozpaczać. Razem przez to przejdziemy.
To babka z klasą.
Zamknij się.
Jeśli to dobrze zrobimy, odzyskamy naszych widzów.
Zgadzam się. Masz dobry pomysł.
Zjednoczymy rodzinę. To nam podniesie oglądalność na kilka dni.
BADANIE OGLĄDALNOŚCI
Chciałam to powiedzieć.
Nie zapominajmy o majowych ocenach.
I tak. Możemy porozmawiać o tym, kto zajmie miejsce Mitcha...
dzisiaj.
Ale ja przemówię dziś do Amerykanów.
Jakbyśmy mieli wybór.
Nie chcę, by ktokolwiek zajął jego miejsce.
Nie w tym czasie. To mój czas.
Nic nie czuję.
Nie martw się. Będę z tobą.
Wyjdziesz tam i poczujesz. Odnajdziesz to w sobie jak zawsze.
WIATR NIE WĘGIEL
SENN Z OSTATNIEJ CHWILI
- Bradley. - Co?
Powiem ci coś. Dla twojego dobra.
Co?
Jesteś okropna.
Naskocz mi. Bo się przeciwstawiam?
Ty walisz na oślep. Wszyscy to mówią.
Kłócisz się ze wszystkimi.
Jest tu odwalana fuszerka. Głównie przez ciebie.
Kojarzysz rekrutację na prezentera?
Zostanie nim Sarah.
Sarah?
Jedyna konserwatywna lesbijka, która wygląda jak Mary Hart
i pracuje trzy lata krócej niż ja?
Ludzie ją lubią. To nie przestępstwo.
Kumam.
Wyświadcz sobie przysługę. Spróbuj być bardziej zgodna.
Jestem, kurwa, zgodna!
Węgiel tworzy miejsca pracy!
Koniec z węglem!
...jest tym, co było...
TA KOBIETA
Muszę odebrać. Coś się dzieje w domu.
Mamo, zaczekaj.
Cześć. Nie chcesz rozmawiać?
Zaczekaj. Jestem na proteście. Co się dzieje?
Na proteście? Jest bezpiecznie?
Jestem w kopalni węgla. Jest bezpiecznie. Hal ma się dobrze?
Jak najbardziej.
Mów głośniej. Nie słyszę cię.
Chciałam dać ci znać, że przywiozłam twojego brata do domu.
Nie.
Nie tym tonem. Brzmisz jak zołza, kochanie.
Pogadamy później.
Joe! Jezu.
Kurwa.
Joe. Hej.
- Tutaj. - Okej. Boże.
- Przepraszam. - Bradley, to jest Jenna Macantire,
- protestująca. - Hej.
No comments yet. Be the first to leave one.