Black Thursday (Czarny czwartek)

Black Thursday (Czarny czwartek)

Czarny Czwartek. Janek Wiśniewski padł

Download Polish Subtitle

Release info

Czarny Czwartek Janek Wisniewski padl 2011 720p BluRay x264-DON-Po
A Commentary by ivy68

Tags

BluRay
x264
720p
720
Published on: 2011-12-11
Downloads: 12
Hearing Impaired: Yes

Polish subtitle preview

The first 200 lines.

MELODIA KOLĘDY "BÓG SIĘ RODZI"

Oh! W porządku?

No, biegnijcie! Szybko! Kto zobaczy gwiazdę - niech krzyknie!

Romek, czapka!

WESOŁY PISK DZIECI

ODGŁOSY STĄPANIA PO DREWNIANEJ PODŁODZE

ŚMIECH

ODGŁOSY GNIECIONEGO ŚNIEGU

Chodźcie! Coś wam pokażę!

Patrzcie! Gwiazdor przyszedł!

Tatuś gwiazdor!

Romek!

- Aaa! - Dla ciebie będzie rózga!

WARKOT SILNIKA SAMOCHODU

Wujek!

- Co? - Chodź, szybko! Tatuś gwiazdor!

No coś ty, Gabryśka! Tatuś gwiazdorem?

- Dzień dobry! Kto da cioci buzi? - Dzień dobry!

Ale słodki! Ale zimny!

Zmarzłyście!

Mariola, dawaj łapkę! Romuś, chodź!

Eee, chwilę postaliśmy z Romkiem, ale mam to najważniejsze.

W przyszłym roku wigilia u nas.

Nie, Leon.

Dlaczego nie?

Dostaliśmy mieszkanie w bloku.

Naprawdę?

Tak! Ciepła woda, centralne, blisko do pracy!

No, brachu! No, taka wiadomość! Trzeba to uczcić!

UDERZENIE O PODŁOGĘ ŚMIECH

Jest!

Powariowaliście!

Przecież to wigilia!

Masz rację, kochanie.

Dzieci, chodźcie do stołu!

MELODIA KOLĘDY "BÓG SIĘ RODZI"

CHŁOPIEC: Wszystkiego najlepszego!

Chodźcie dzieci! Nawzajem.

Wszystkiego dobrego, kochanie! Aby nasze marzenia się spełniły!

Wszystkiego najlepszego!

Żeby się ułożyło, Bruno, na nowym.

Stefa...

MUZYKA INSTRUMENTALNA SZCZEKANIE PSÓW

MUZYKA INSTRUMENTALNA INSTRUMENTY STRUNOWE

TRZASK ZAMKÓW TORBY

Bruno, obiecałeś zanieść mi pranie do suszarni.

WESTCHNIENIE

Zapomniałem.

I znowu wszystko na mojej głowie.

WESTCHNIENIE

ODGŁOS ZAMYKANYCH DRZWI

PISK MEW

- Dzień dobry! - Dzień dobry!

WARKOT SILNIKÓW SAMOCHODOWYCH

Kawałek salcesonu i pół kilo smalcu.

ROZMOWY W TLE

SZELEST

22 złote.

Ile?

Należy się 22.

To aż tyle podrożało?

Czy to ja ustalam podwyżki?

Nie dość, że drogo, to jeszcze nic nie ma!

Jeżeli nasi mężowie nic nie zrobią, to ja mojego do łóżka nie wpuszczę!

Ja swojego też nie! Niech robi co chce!

A pan niech słucha!

Do widzenia!

- Co dla pani? - Kaszanki kawałek i kości.

ODGŁOSY BĘBNA, MUZYKA, OKRZYKI

WARKOT SILNIKA SAMOCHODU

OKRZYKI HUK

DŹWIĘK SYRENY ALARMOWEJ WYSTRZAŁY

DZWONEK DO DRZWI

Dzieci otwórzcie!

- Tatuś! - Chodź.

- Byłyście grzeczne? - Tak.

- A mama krzyczała? - Troszkę.

Strasznie krzyczała!

- Cześć! - Cześć!

Tata!

Widzę, że pan Bolek wrócił z rejsu.

- Tak. Dzień dobry Panie Brunonie. - Dzień dobry.

- Dzieci mi pan rozpuszcza. - Dla pana też coś mam,

- tylko skończę się rozpakowywać. - Aha.

WESOŁY PISK DZIECI

No, Stefa, wolne mam.

Port stanął.

A co się stało?

W Gdańsku stoczniowcy wyszli na ulicę.

Podobno jakieś bijatyki były.

Nic nie słyszałaś?

W radiu nic nie mówili.

I pewnie nie powiedzą.

To przez te podwyżki Gomułki.

Wszystko zdrożało.

Co oni w ogóle wyrabiają? Jakie to będą święta?

Damy radę, Stefa.

Teraz tylko tak: kupimy nowe meble,

spłacimy mieszkanie. Taksówkę kupię.

Tak, pójdę na postój.

Zobaczysz jeszcze, jak będziemy żyli.

Zobacz co dostaliśmy od pana Bolka.

Szynka.

Zrób mi kanapkę!

Nie, szynka będzie na święta. Ale, zobacz co zrobiłam na drugie danie.

A skąd miałaś pieniądze?

Lokator zapłacił za grudzień.

ŚMIECH

Takie rzeczy!

No, piękne!

GŁOŚNY ŚMIECH

Proszę bardzo, to dla pana!

Nie, ale nie mogę.

- Romek mi to wygrzebie. - Daj pan spokój, to tylko długopis.

Nie!

No dobra. Ale przynajmniej po piwku. Wszystkiego najlepszego.

A, dziękuję.

To co, zostaje pan na święta?

Mówi się, że w ogóle mogą wstrzymać wszystkie rejsy.

Tak naprawdę nikt nic nie wie. Nie wiem co będzie.

No tak. Ale, jakby co, to zapraszamy na wigilię.

Bardzo dziękuję.

SZUM WARKOT SILNIKA SAMOCHODU

CICHA MUZYKA INSTRUMENTALNA

OKRZYKI

WARKOT SILNIKA SAMOCHODU

GWIZD OKRZYKI

Chcemy chleba! Chcemy chleba!

Łączcie z Wojewódzką Radą Narodową, z przewodniczącym Bejmem.

GŁOS W SŁUCHAWCE: Bejm.

Ja mam tu parę tysięcy ludzi na ulicy. Stocznia, port. Co robić?

Cokolwiek, byle rozładować sytuację. Tylko niczego nie obiecuj!

PRZERYWANY SYGNAŁ W SŁUCHAWCE

STŁUMIONE OKRZYKI: Chcemy chleba!

Chcemy chleba! Chcemy chleba!

Przedstaw się!

Nazywam się Jan Mariański. Przewodniczę Miejskiej Radzie Narodowej.

Chcemy chleba!

Chcemy chleba! Chcemy chleba!

Pozwólcie powiedzieć!

Zejdź na dół! Chodź tu do nas!

Chodź tu do nas! Chodź tu do nas!

GWIZD

SKRZYPIENIE DRZWI

Chodź tu!

POJEDYNCZE OKRZYKI GWIZD

Moja propozycja!

Wybierzcie delegacje na rozmowy. Ja porozmawiam, ale nie ze wszystkimi.

MĘSKI GŁOS: My już to słyszeliśmy!

Wybierzcie delegacje!

Słodkowski!

- Jestem! - Dawaj!

Walas!

Chodź!

Kozłowski!

Idę!

GŁOSY Z TŁUMU: Jesteśmy z wami!

Sławka Grześkowiaka jeszcze dajcie!

GŁOS Z TŁUMU: Trzymajcie się!

KRAKANIE WRON SZCZEKANIE PSA

Mariola!

Cześć Bruno!

Cześć! Dzień dobry.

Hej!

Hej!

Chodź!

Na spacer?

No, pewnie. Wolne mam. Co będę w domu siedział.

W Gdańsku rozruchy.

Milicja i wojsko na ulicach.

ODGŁOS ZATRZASKIWANYCH DRZWI SAMOCHODU

Dzień dobry, panie Józefie!

Dzień dobry!

Przyjechał kolega z Gdańska.

Ten kolega z żołnierzem rozmawiał a ten mu powiedział,

że hitlerowców tu gonić przyjechali.

Gdynia też się ruszyła.

Skoczę zobaczyć. Wieczorem przyjdę i ci opowiem.

Dobra.

Chodź!

Chciałabyś mieć taki?

Ja nie mam żadnych pełnomocnictw

ani uprawnień

do prowadzenia wiążących rozmów.

My to rozumiemy, ale musimy się dogadać.

Ja mogę być jedynie pośrednikiem w przekazywaniu waszych postulatów.

Ale też pamiętajcie: nie niszczcie miasta.

To jest polskie miasto.

Nazywam się Hulsz Edmund, z Dalmoru.

My musimy mieć gwarancję, że jest to strajk oficjalny i legalny.

Widać gołym okiem, przecież ja to uznaję.

Ale pamiętajcie:

Tam niedaleko może już płynie flota radziecka.

Granica jest niedaleko,

a oni potrafią strzelać.

Więc się zastanówcie, co robicie.

Rozmawiajmy. Jakie są wasze żądania?

Mów.

Jak mieszkaliśmy pod Sierakowicami to ledwie do domu z nocki wrócił,

trzy godziny się przespał i zaraz z powrotem do roboty.

Black Thursday (Czarny czwartek) subtitles in other languages

Comments

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left