Dear Evan Hansen

Dear Evan Hansen

Download Polish Subtitle

Release info

Dear Evan Hansen 2021 1080p BluRay x265-RARBG
A Commentary by Miki1994

Tags

BluRay
1080
x265
Published on: 2022-01-24
Downloads: 46
Hearing Impaired: No

Polish subtitle preview

The first 200 lines.

- Tłumaczenie: Karmy - - SKY TEAM POLAND -

- Tłumaczenie piosenek: Sky Team Poland i Studio Accantus -

Drogi Evanie Hansenie...

Dziś będzie wspaniały dzień. Oto dlaczego.

Dlatego, że dziś musisz być tylko sobą. I już.

Tylko bądź pewny siebie. To ważne.

I jeszcze interesujący. Przystępny.

Nie chowaj się. Bądź sobą.

To najważniejsze, tylko sobą.

Tylko takim pewnym siebie.

Przystępnym i interesującym, a nie dziwnym odludkiem z depresją.

Przecież taki nie jesteś. Nie wiem, po co o tym wspomniałeś.

Nie możesz bać się rozmawiać.

Ten rok ma być inny. Przestań tyle o tym myśleć.

Lubisz nie mieć przyjaciół? Po prostu bądź sobą.

Już wiem, że nim włożę klucz

Mocno hamulec wcisnąć mam

Zanim popełnię znów błąd

Tysiące razy się sprawdzam sam

Schodzę im z oczu od lat

I nie wychylam dawno już się

Uciekam w swój własny świat

Zanim osądzą znów mnie

I nie, nie wychodź już tam

Bo znów świat zrani cię

I nie, nie zbliżaj się tam

Bo przecież wiesz

Zbyt dobrze wiesz

Jestem tutaj, czy ktoś zauważy mnie

Niech ktoś spojrzy, niech usłyszy mnie

Kiedy stuk, stuk, stukam w zimne szkło

I macham wam przez okno

Wołam was, lecz nikt nie zatrzymuje się

Czekam wciąż choć na jeden mały gest

Ale znów, znów ktoś omija mnie

Gdy macham mu przez okno

Czy ktoś dostrzeże mnie?

Czy wreszcie ktoś odpowie kiedyś mi?

Tak po prostu nie zjadłeś wczoraj kolacji?

- Nie byłem głodny. - Jesteś w ostatniej klasie.

Musisz się nauczyć zamawiać jedzenie. Możesz zrobić to online.

- Nie trzeba z nikim rozmawiać. - To nie do końca prawda.

Trzeba otworzyć drzwi i porozmawiać z dostawcą.

Potem zapłacić gotówką i pozdrowić go.

Nie tak łatwo przygotować odpowiednie pożegnanie.

Powinieneś nad tym popracować z doktorem Shermanem.

Pisałeś listy, które kazał ci pisać? "Drogi Evanie Hansenie".

Staram się.

Te listy są ważne, kochanie. Musisz nad nimi popracować.

Nie chcemy wrócić do sytuacji sprzed roku, prawda?

Po południu masz sesję.

Pracuję do 18, więc pojedziesz autobusem.

Może poprosisz kolegów, żeby podpisali się na gipsie?

Doskonały sposób na przełamanie lodów.

- Co się stało z koszulką? - Miała plamę.

- Jest nowa. - Wiem.

Byłem... jestem wściekły.

Rodzimy się wierząc w to

Że każdy swoje ma miejsce gdzieś

Tak łatwo jednak o błąd

I nikt nie powie, co robisz źle

Więc nie, nie wychodź już tam

Bo znów świat zrani cię

I nie, nie zbliżaj się tam

Bo przecież wiesz

Zbyt dobrze wiesz

Jestem tutaj, czy ktoś zauważy mnie

Niech ktoś spojrzy, niech usłyszy mnie

Kiedy stuk, stuk, stukam w zimne szkło

I macham wam przez okno

Wołam was, lecz nikt nie zatrzymuje się

Czekam wciąż choć na jeden mały gest

Ale znów, znów ktoś omija mnie

Gdy macham mu przez okno

Czy ktoś dostrzeże mnie?

Czy wreszcie ktoś odpowie?

Kiedy spadasz w ciemnym lesie

Ale nikt nie słyszy cię

Czy poczujesz jakiś ból?

Czy w ogóle wydasz dźwięk?

Kiedy spadasz w ciemnym lesie

Ale nikt nie słyszy cię

Czy poczujesz jakiś ból?

Czy w ogóle wydasz dźwięk?

Kiedy spadasz w ciemnym lesie

Ale nikt nie słyszy cię

Czy poczujesz jakiś ból?

Czy w ogóle wydasz dźwięk?

Kiedy spadasz w ciemnym lesie

Ale nikt nie słyszy cię

Czy poczujesz jakiś ból?

Czy w ogóle wydasz dźwięk?

Czy poczujesz jakiś ból?

Czy w ogóle wydasz dźwięk?

Czy mój krzyk ma jakiś sens?

Czy ktoś usłyszy mnie?

Jestem tutaj, czy ktoś zauważy mnie

Niech ktoś spojrzy, niech usłyszy mnie

Kiedy stuk, stuk, stukam w zimne szkło

I macham wam przez okno

Wołam was, lecz nikt nie zatrzymuje się

Czekam wciąż choć na jeden mały gest

Ale znów, znów ktoś omija mnie

Gdy macham mu przez okno

Czy ktoś dostrzeże mnie?

Czy wreszcie ktoś odpowie kiedyś mi?

Czy wreszcie ktoś odpowie?

Macham, macham

Co?

Zoe Murphy ma na sobie koszulkę, którą uwielbiasz.

- Możesz przestać? - Może ona też coś do ciebie czuje?

- Pogadaj z nią, powiedz, co czujesz. - Próbowałem.

- Serio? - Tak.

W zeszłym roku zostałem po koncercie jazzowym,

ale nie podszedłem do niej,

bo bałem się, że mam spocone ręce.

Nie były aż tak, no ale...

Bałem się, że są spocone, a kiedy się tego boisz,

one się takie robią, więc poszedłem do łazienki,

chciałem je wysuszyć, ale nadal były spocone.

I na dodatek ciepłe.

Żartowałem.

Zdecydowanie nie powinieneś z nią gadać. Jesteś totalną porażką.

Do boju, Rysie!

Do boju, Rysie!

Super, naprawdę.

Fenomenalnie.

Wiecie, co takie nie jest? Wycinanie drzew.

- Co ci się stało w rękę? - Wspiąłem się na drzewo i spadłem.

To było głupie.

Spadłeś z drzewa? Co ty, masz pięć lat?

W lecie pracowałem w Parku Stanowym Ellison.

Zabawna historia.

Po upadku leżałem z 10 minut,

no i czekałem, aż ktoś mi pomoże.

Powtarzałem w myślach "Jeszcze chwila, zaraz ktoś przyjdzie".

- I co? - Nikt nie przyszedł.

To jest właśnie takie zabawne.

Ani trochę.

Nieważne, a jak...

Jak było na obozie?

Trochę przypakowałem.

No i spiknąłem się z gościem z Brazylii, który jest supermodelem.

Wystarczy ci taka odpowiedź?

Niech nasza matka natura odzyska to, co należy do niej.

Dziękujemy, Alano. Bardzo inspirująca przemowa.

Dobrego roku, uczniowie!

I do boju, Rysie!

Podpiszesz się na moim gipsie? Byłbyś pierwszy.

Niby dlaczego miałbym to zrobić?

Myślałem, że jesteśmy przyjaciółmi.

Bo nasze rodziny tego chcą. Nie z wyboru.

Uszanuj to.

Świetny manicure, Connor.

- Szykowny look. - Idiota z ciebie.

- A ty z czego się cieszysz? - Co? Ja? Z niczego.

To przestań się śmiać!

Przepraszam za brata. Psychol z niego.

Masz na imię Evan, prawda?

Evan?

Tak masz na imię?

Tak, przepraszam. Jestem Evan, przepraszam.

Dlaczego przepraszasz?

Ty powiedziałaś moje imię, ja powtórzyłem, no wiesz.

Jak ktoś powtarza, to jest naprawdę wkurzające, więc...

Jestem Zoe.

Przepraszam. Powinienem...

Drogi Evanie Hansenie,

okazuje się, że dziś wcale nie był tak wspaniały dzień.

To nie będzie wspaniały tydzień ani rok, bo niby dlaczego?

Ach tak, jest jeszcze Zoe.

Ja nie znam jej, ona nie zna mnie, ale...

Może gdybym mógł z nią normalnie porozmawiać,

może wtedy coś by się zmieniło.

Albo i nie.

Chciałbym, żeby wszystko wyglądało inaczej.

Chciałbym być inny.

Być częścią czegoś.

Żeby moje słowa miały jakieś znaczenie.

Ale nie mają znaczenia i nigdy nie miały.

Nigdy nie będą miały.

Bądźmy szczerzy, gdybym jutro zniknął,

to czy ktokolwiek by to zauważył?

Z pozdrowieniami, Twój najlepszy przyjaciel,

Ja.

Co ci się stało w rękę?

- Spadłem z drzewa. - Z drzewa?

To najsmutniejsza rzecz, jaką słyszałem.

Wiem.

Przepraszam, chyba przypadkiem coś wydrukowałem.

Wszyscy czekamy w kolejce.

Nikt nie podpisał się na gipsie.

Wiem.

Ja się podpiszę.

Nie musisz, naprawdę...

Masz marker?

Nie.

Tu jakiś jest.

Fajnie.

Świetnie wygląda.

More Polish subtitles for Dear Evan Hansen

Comments

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left