Jungle Cruise

Jungle Cruise

Download Polish Subtitle

Release info

Jungle Cruise 2021 BDRip x264-ONABOAT
A Commentary by 84LV4N
Tekst: Karolina Kremplewska

Tags

bdrip
bdr
x264
BDR
Published on: 2021-10-04
Downloads: 64
Hearing Impaired: No

Polish subtitle preview

The first 200 lines.

W każdej legendzie jest ziarno prawdy.

Z Amazonii pochodzi mit o Łzach Księżyca,

drzewie, którego kwiat uleczy każdą chorobę, zdejmie każdą klątwę.

Na przestrzeni stuleci...

na poszukiwanie tej cudownej rośliny wysyłano dziesiątki ekspedycji.

Najsłynniejszą z nich dowodził Lope de Aguirre.

Postanowił on wydrzeć drzewu jego moc.

Ale dżungla broniła swych tajemnic.

Kroniki zachowały tylko wzmiankę o klęsce konkwistadora.

Legenda mówi więcej.

Ponoć znaleźli go strażnicy drzewa i przywrócili do zdrowia.

On jednak zażądał Świętego Grotu,

potrzebnego, by odnaleźć Łzy Księżyca.

I w końcu użył siły.

Dżungla jednak odparła atak.

Na Hiszpanów spadła potworna klątwa.

Przez całą wieczność mieli błąkać się nad brzegiem rzeki,

nie mogąc odejść ani umrzeć.

Tak mówi legenda.

„Wiemy, że zniknęli tu, w rejonie Lágrimas de Cristal.

I to właśnie tutaj znajdziemy źródło tej legendy”.

Londyn, 1916 r. I wojna światowa trwa od dwóch lat.

„Drzewo, które posiada niesamowite lecznicze moce.

Szanowna kapituło,

twierdzę, iż opowieść

o istnieniu Łez Księżyca to wcale nie mit,

lecz naukowy fakt.

Taki lek mógłby zrewolucjonizować medycynę,

eliminując choroby, które pustoszą miasta

i dziesiątkują brytyjskie wojska skuteczniej niż niemieckie kule.

Dlatego proszę o zgodę na skorzystanie z tajnych archiwów instytucji

z uwzględnieniem grotu strzały

znalezionego przy zwłokach członków ekspedycji kapitana Alberta Fallsa.

Ów grot stanowi bowiem klucz

wiodący do miejsca, gdzie rośnie, pauza dla większego efektu,

drzewo zwane Łzami Księżyca”.

Wysłuchaliśmy pańskiej prośby,

ale nasza odpowiedź brzmi po raz kolejny:

- „nie”. - Dobrze mówi.

Nasze archiwum przeznaczone jest dla uznanych naukowców,

PRZECZYTAJ (POWOLI) W RAZIE DRAKI

- nie dla amatorów. - Tak jest.

Skoro już zgodzili się panowie mnie wysłuchać,

chciałbym zaprezentować wyniki moich...

badań nad znaczeniem Łez Księżyca dla rozwoju medycyny.

- Dzień dobry. - Dzień dobry.

- Zulus Czaka. - Tak.

Ten jeden prosty wynalazek

pozwolił mu podbić wszystkich wrogów.

Wynalazek plus sprytna taktyka wojenna.

Powinna pani być gdzie indziej.

- To prawda. Muszę chyba... - Pokoje sekretarek są tam.

Dziękuję uprzejmie.

Lek na wszelkie przypadłości,

poczynając od gruźlicy,

dyfterytu, gorączki tropikalnej,

po żółtą febrę, czarną ospę, czerwonkę

i inne choroby w dowolnych kolorach.

Przepraszam.

Tak?

- To strefa dla członków Towarzystwa. - Doprawdy?

- Tak. - Bardzo mi przykro.

Nie rozumiem, jak pani...

Panie Houghton, zgodziliśmy się wysłuchać pana przez wzgląd na pamięć jego ojca.

Jednak ten referat pod wieloma względami przypomina pracę,

którą miałem okazję ocenić negatywnie, a przedłożoną przez doktor płci żeńskiej,

niejaką Lily Houghton.

Przypadkowa zbieżność nazwisk?

Raczej wymuszona sytuacją.

Pozwoli pan, że mu wskażemy drogę do wyjścia.

EKSPEDYCJA FALLSA

Oto i one.

Jest w skrzyni numer jeden.

Ogromnie dziękuję za hojną dotację,

a także za jej formę.

Życie byłoby prostsze, gdyby częściej płacono złotem.

Nie chcę całej skrzyni, tylko jeden drobiazg.

Wygląda na to, że ktoś mnie uprzedził.

Wykluczone. Na pewno tam jest.

Przypuszczalnie zawieruszył się tylko.

Z pewnością był w środku.

Zatrzymać ją!

Ja w kwestii formalnej. To assagaj Nguni, a nie,

jak głosi etykieta, zuluski.

Łapać ją!

Stój!

Stacja końcowa. Wysiadka!

- No ładnie. - Nie!

Żegnam pana.

Myślicie, że jesteście pierwsi?

Wyrzucano mnie z najlepszych klubów Europy!

O matko jedyna!

Fräulein, proszę dać pudełko, to panią wciągnę.

- Stać! - Ześlizguje się pani!

Bilet, proszę.

A gdybym doniósł jutro?

Panowie na wojnę?

Brawo!

Sądzę, że będę wyrazicielem opinii całego Towarzystwa,

składając panu najszczersze wyrazy współczucia, drogi książę Dżoachimie.

Właśnie zdradziłeś im moje imię.

Które zresztą wymawia się „Joachim”.

Joachim.

- Dobrze. - Wasza książęca mość,

zwrócę wszystko co do pensa.

Zatrzymaj pieniądze i powiedz mi,

kim jest ta kobieta.

Kiedy ja...

Już wiem, kto to był.

Włamanie, kradzież, zniszczenie mienia

i, na dodatek, korzystanie z transportu publicznego.

Niepokoję się o ciebie.

O co ci chodzi, MacGregor?

Kwiaty tego drzewa mogą uleczyć miliony, ocalić istnienia, odmienić świat.

Przecież marzyłeś o nowej przygodzie.

Gdy zatęsknię za prowincją

i jej niezrozumiałą mową,

odwiedzę kuzynostwo w Szkocji.

Wyprawa do Bhutanu śni mi się po nocach.

Straciłeś raptem dwa palce u stóp.

- Miałem siedem lat. - Zostań więc.

Oczywiście, zostań.

Nie martw się o mnie. Samą, w Amazonii.

A kto cię będzie chronił?

Skądże ja mogę wiedzieć?

No, rozchmurz się.

Parowcem do Brazylii, koleją do Porto Velho,

a dalej wystarczy szyper.

PAROWIEC MAURETANIA

Na dzień dobry chcę wam pogratulować wyboru szypra.

Ze wszystkich oferowanych rejsów po Amazonce

moja oferta jest bez wątpienia

najtańsza,

a przy tym najciekawsza.

Czy rejs się odbędzie?

Ma się rozumieć.

- Zwraca pan za bilety? - Nigdy.

Było brać ten drugi statek. Mówiłem.

Panie szyper!

Panie szyper?

Może powinien pan spojrzeć?

Uwaga! Z drogi, proszę!

- O co chodzi? - O rychłą śmierć.

Kapitanie!

Proszę pana?

Źle się zapinają te guziki.

Kapitanie!

No dobrze.

Na lewo od łodzi można zaobserwować dwa dorodne tukany

podczas ulubionej zabawy dziobami.

Najlepsze, że kany

są zawsze tu, a tam nie.

To tukany. Tamkany nie istnieją.

Taka gra słów.

Jedno słowo, dwa sensy.

Skały widoczne w rzece to piaskowce.

Przepadły jak kamień w wodę.

To jedna z większych atrakcji.

Wcześniej pracowałem w fabryce soku pomarańczowego, ale mnie wylali.

Brak koncentracji.

Naprawdę na mnie naciskali.

To dobre. Mogło iść na wstępie.

Mówi się, że boa dusiciel może zjeść

230 kilo za jednym podejściem.

Osobiście, ciężko mi to...

przełknąć.

Mamo, ucisz go.

Nic z tego. I nie przerywaj, gdy żartuję.

Inaczej rzucę cię boa.

To małe dziecko.

Uwielbia takie.

Zamknij buzię.

Hej!

Nie dotykaj! Mała ciekawostka o dżungli.

Wszystko, co widzicie, chce was uśmiercić.

I może.

Trujące trąby anielskie. Wronie oko. Kurara. Pająki.

Poszukiwacze źródła młodości zmarli na febrę.

Tropiciele Złotych Miast, zeżarci żywcem przez piranie.

Konkwistadorzy przeklęci za zbrodnie na niewinnych tubylcach.

A do tego ofiary krwiożerczych hipopotamów.

Ale hipopotamy nie żyją...

Uwaga!

Oto największa atrakcja wycieczki i moje ulubione miejsce w dżungli.

Szanowni państwo, przed wami ósmy cud świata.

Za chwilę zobaczymy...

Zaślubiny dwóch rzek!

Zasadniczo to jest duży kran.

Właśnie. Kran w sercu dziewiczej dżungli to cud.

Wyciągajcie aparaty! Zaraz zniknie.

Cyk, cyk, cyk.

Pstrykaj dalej.

Obawiam się, że to Puka Maczuna, najstraszliwsi myśliwi.

To łowcy głów!

Starczy.

Proszę, cała naprzód!

Wykończyłbym silnik, a niestety nie stać mnie na nowy.

Płacą mi za liczbę pasażerów, których zabieram,

nie których odwożę. Trzymać się!

WYPRAWA DO DŻUNGLI

More Polish subtitles for Jungle Cruise

Comments

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left