The first 200 lines.
FILM OPARTY NA PRAWDZIWYCH WYDARZENIACH
1970 ROK
KOLEGIUM UNIWERSYTECKIE W LONDYNIE
WIETNAM
Przed wami człowiek, na którego czekaliście.
Pan Bob Hope!
Witajcie w Long Binh, czyli w Stanach Zjednoczonych Wietnamu.
Podobno pisaliście petycję do prezydenta, by wysłał mnie na emeryturę.
Jeśli myślicie, że tak łatwo się mnie pozbyć, to porozmawiajcie z Raquel Welch.
Tak.
Usiądźcie wygodnie i odprężcie się.
Czas przedstawić najpiękniejszą dziewczynę na świecie.
Oczywiście, to nie moja opinia, ale jej tytuł.
Prosto z Wiednia w Austrii. Powitajmy Miss Świata 1969 roku.
Eva Rueber-Staier.
86-61-91.
Nagle zrobiło się bardzo gorąco.
Evo, skarbie, przywitasz się z chłopcami?
Dojrzała studentka.
Tak.
7 NA 10.
9 NA 10.
Historia.
Czemu w Wielkiej Brytanii nigdy nie mieliśmy rewolucji?
Eva Rueber-Staier!
O rany.
Gdyby komuniści mieli w domu taki okaz,
już dawno by nas tu nie było.
Wojnę domową wygrali rebelianci,
ale nowy porządek przetrwał tylko jedno pokolenie.
Pytanie brzmi, dlaczego wszystkie nasze rewolucje upadły.
Zrezygnowałaś z nauki w wieku 15 lat.
Moja szkoła nie miała akademickich ambicji.
Przygotowywała nas raczej do małżeństwa.
Dlatego chciałabym wrócić do nauki.
- Mam dyplom z historii. - W College'u Ruskina?
- Tak. - Dla członków związków zawodowych?
Byłam w Związku Zawodowym Aktorów.
Jest pani aktorką?
Nie.
Po szkole musiałam coś robić.
Mama powiedziała, że szkoła aktorska brzmi lepiej niż dla sekretarek.
Nie byłam w tym dobra.
Nie lubię, gdy ludzie na mnie patrzą.
- A po szkole aktorskiej? - Wyszłam za mąż i urodziłam dziecko.
Co myśli mąż o pani zamiarze studiowania?
Jesteśmy rozwiedzeni, więc to bez znaczenia.
Ma pani dziecko.
Studia wymagają zaangażowania.
Tak.
Zrobiłam dyplom opiekując się córką.
Zdałam z wyróżnieniem.
Mój mężczyzna dzieli ze mną opiekę nad dzieckiem.
Nigdy nie spóźnię się na zajęcia, nie zawalę terminów. Będę dojrzała.
Będę bardzo dojrzałą studentką.
KONIEC Z ZADROŚCIĄ O PENISA
NIEPOKORNA MISS - Musiałam to zrobić!
KONFERENCJA KOBIET
Cześć.
Potrzebujemy więcej krzeseł.
DWA MIESIĄCE PÓŹNIEJ
Jest mamusia.
Mamusiu!
Co?
Przyszło po twoim wyjściu.
Kolegium Uniwersyteckie w Londynie. Oferują mi miejsce. Dostałam się.
To oczywiste.
Uściskaj mnie.
"Z przyjemnością przyjmujemy panią na Wydział Historii".
Nie mogę uwierzyć.
ŻŁOBEK
PROGRAM WEEKENDU KOBIET
Miała być konferencja dla kobiet. Skąd tylu mężczyzn?
Nie wyglądają na zadowolonych. Spójrz tylko.
Uśmiechnijcie się. To tylko jeden weekend.
Wystroimy was na imprezkę.
Będziesz odstawał.
Przepraszam?
Ktoś będzie to musiał posprzątać, kiedy wyjdziecie.
Nie chciałyśmy obrazić żadnych autorytetów.
Typowa bojaźliwa studentka Oxfordu.
Nie jestem studentką.
To miejsce dla ludzi, którzy chcą się dostać na uniwersytet.
Szukasz miejsca przy męskim stole.
Kiedy przy nim usiądę, nie będzie tylko męski.
Przyszła.
Usiądźmy.
Co znaczy być kobietą?
Że nasza praca nie będzie odpowiednio wynagradzana,
a umysły niedoceniane.
Kiedy zaproponowałyśmy konferencję kobiet, mężczyźni się śmiali.
A dzisiaj jesteśmy na drodze do wyzwolenia.
Nie będzie łatwo.
Przyjrzymy się powodom,
dla których uczono nas, byśmy nie sięgały po władzę.
Że mamy wyręczać i obsługiwać mężczyzn.
Musimy znaleźć język,
którym opowiemy o niesprawiedliwości, której nie potrafiłyśmy wcześniej nazwać.
Czy jeśli słowo "rasizm" opisuje tyranię, "seksizm" nie opisuje innej?
Przekonania, że kobieta jest gorsza od mężczyzny?
Musimy nauczyć się inaczej patrzeć na świat.
Musimy sobie zadać pytanie, jak byśmy się ubierały,
gdyby nie istniał patriarchat.
Jak byśmy pracowały, myślały?
Jak uprawiały seks?
Z kim?
Z nikim.
Jeśli my musimy się zmienić, świat również.
Dlatego dzisiaj powstaje Ruch Wyzwolenia Kobiet.
Żądamy zakończenia tej dyskryminacji.
Żądamy równych płac i pomocy w opiece nad dziećmi.
Chcemy mieć kontrolę nad naszymi ciałami,
antykoncepcję i aborcję na żądanie.
Nasze pojedyncze głosy były słabo słyszalne.
Obiecuję, że razem wzniecimy rewolucję.
Miss Bristolu. Wymiary Miss Bristolu to 86-59-91.
FINAŁY WYBORÓW MISS WIELKIEJ BRYTANII, 1970 ROK
Ładna twarz, dobre nogi.
Bez wad jak koślawe kolana czy krzywe zęby.
Nie mogą być mężatkami.
Muszą być nietknięte
i mieć wymiary zbliżone do 90-60-90.
Oczywiście wierzymy, że piękno to nie tylko powierzchowność.
Ważne są również urok, gracja, maniery.
Stroje kąpielowe.
Na kogo pan stawia?
Miss Totnes jest atrakcyjna. Ładne oczy.
Chociaż w górnej partii jest płaska, nadrabia mocnym zawieszeniem.
Nie przekreślałbym Miss Nantwitch. Blond włosy, piękne kształty.
Przyjemna.
Kto będzie gościem specjalnym wyborów Miss Świata?
Kogo pan zatrudni?
Świetne pytanie.
Panie i panowie, proszę o brawa dla siedmiu finalistek.
Kogo zatrudnimy?
Pierwsze miejsce dla Miss Nantwich.
Golf?
Mam trochę pracy.
Rozmowa o pracę.
Znowu?
Musisz być Joan.
Tędy, proszę.
- Ile masz lat, skarbie? - 18.
Uroczy wiek.
Dzień dobry, panie Hope.
Witamy w Fort Knox rozrywki.
Mam tego cały magazyn.
Pamiątki z 50 lat czekające na Muzeum Boba Hope'a.
Muszę je zbudować.
Mam zebrane 538 tysięcy grepsów.
Wszystkie szafki są ogniotrwałe i odporne na wstrząsy.
Nagrody Akademii, reklamy, samoloty.
Wszystko, co stworzono. Od A do Z.
Mam redaktorów, którzy pracują 24 godziny na dobę jak pszczółki.
Magicy, Malibu, małżeństwo, masaż.
Wyciągnij jakieś.
To znowu Mecca.
Ludzie od Miss Świata.
Odbierze pani, panno Billings?
Pokaż, co potrafisz.
Mówi panna Billings, osobista sekretarka pana Hope'a.
Przepraszam, że nalegamy,
ale bylibyśmy bardzo wdzięczni za ostateczną decyzję.
Rozumiem.
Proszę zaczekać.
Pyta kogoś.
Oby nie panią Hope.
Po tym, co zrobił ostatnim razem...
Czy chcę poprowadzić wybory Miss Świata?
To poważna decyzja.
Jak pani myśli, panno Billings? Chcę poprowadzić wybory Miss Świata?
Oczywiście. Uwielbiam to show.
Proszę ich zatem powiadomić.
Pan Hope z radością potwierdza swój udział.
Wspaniała wiadomość.
Eric bardzo się ucieszy.
Dziękuję.
Tak.
Aby do przodu.
Brawo, pani Morley.
Dziękuję, panie Morley.
Powinniśmy to uczcić. Co ty na to?
Oczywiście.
Szkocka z lodem czy gin z platonikiem?
Nie chodzi o kontekst. Pewne rzeczy są uniwersalne.
To nieprawda, jeśli uznamy historycyzm za teorię.
- Ale... - Historycyzm nie jest teorią.
- To marksistowska pseudonauka. - Nie w tym rzecz.
Bo jesteś cholernym imperialistą.
Dziękuję, panowie, za ciekawe opinie z obu stron.
Czekam na więcej w przyszłym tygodniu.
ROBOTNICY
Przepraszam?
- Nie mogę teraz gadać. - Nie chcę rozmawiać.
Chcę ostrzec przed policją.
W nogi!
Wracajcie!
NAUCZ SIĘ GOTOWAĆ, DO CHOLERY!
Boże. Jaki jest sens w byciu aresztowaną za slogany?
Lubię slogany.
No comments yet. Be the first to leave one.