Mystic River

Mystic River

Download Polish Subtitle

Release info

Mystic River 2003 1080p BluRay x264-MELiTE
A Commentary by 84LV4N

Tags

BluRay
x264
1080
Published on: 2022-03-10
Downloads: 90
Hearing Impaired: No

Polish subtitle preview

The first 200 lines.

- O której jest transmisja? - O 19.30.

- Kto dziś rzuca? - Tiant.

- Cholerny Kubańczyk! Potrafi przyłożyć. - Współczuję jego rywalom.

Z kim dziś gramy? Z Jankesami?

Piłka leci na ciebie z prędkością 150 na godzinę.

Jeśli Fisk dwa razy dobiegnie do bazy, pomaluję waszą werandę.

Obroniłem!

Wpadnie do ścieku!

Wyciągnę ją.

Przepraszam. Nie wiedziałem, że mam tyle siły.

To chyba dlatego.

Wiecie, co byłoby fajne?

- Co? - Pojeździć sobie samochodem.

Tylko po okolicy.

Nikt tu nie zostawia kluczyków w stacyjce?

Jeśli ukradnę samochód, ojciec mnie zabije.

Tylko się przejedziemy. Kto mówi o kradzieży?

Gdybyś się podpisał, też by cię zabił?

Teraz będą tu zawsze.

Ja też.

Na zawsze.

Mam pytanie.

Uważacie, że to w porządku niszczyć wspólną własność?

Chodźcie tutaj.

Podejdźcie tu!

Tak uważacie?

Nie, proszę pana.

- Nie. - Co nie?

Proszę pana.

Ty jesteś najgorszy.

Banda gnojków.

Mieszkacie w okolicy?

Tutaj.

A ty?

Tam.

A ty gdzie mieszkasz?

- Przy Rester Street. - Matka w domu?

Porozmawiamy z nią. Powiemy, co robił synalek-bandyta.

Wsiadaj.

Właź do środka!

Wsiadaj.

Powiedzcie matkom, co zrobiliście.

Nie chcę was tu więcej widzieć.

Kto mu kazał wsiąść do samochodu?

Glina. Miał złotą odznakę.

Był na niej jakiś napis?

- Nie. - Miał na sobie mundur policjanta?

- To był glina. - Zabrał Dave'iego.

- Co wy tam robiliście? - Pisaliśmy swoje imiona na betonie...

Zgarnęli go, bo grał w hokeja i pisał na betonie?

To bez sensu.

Błagam,

nie.

Proszę...

- Widziałeś go? - Chyba został zgwałcony.

Miałeś dziś kilka dobrych uderzeń.

Byłem do niczego.

Masz dobry zamach. To się liczy.

Nigdy nie będę dobrym graczem.

Jesteś moim synem. Davida Boyle'a.

Gwiazdy drużyny Trinity High School z lat 1978-1982.

Będziesz świetnym graczem.

Widzisz tę studzienkę?

Grałem na tej ulicy, jak byłem chłopakiem.

Gubiliśmy tu wszystkie piłki.

Do baseballa, do hokeja, małe piłeczki kauczukowe.

Gdybyśmy podnieśli tę kratę,

znaleźlibyśmy tysiąc piłek.

Naprawdę? Spróbujmy.

Wsiadaj.

Pomóż mi szukać piłek.

Może jutro. Wracajmy do domu, bo mama zacznie się niepokoić.

SKLEP SPOŻYWCZY

Jimmy!

Ziemia wzywa pana Markuma.

- Czego chcesz, Pete? - Czyżbym nagle stał się męczący?

Skończyły się marlborasy. Za chwilę wyjdą winstony.

To oznacza mniejsze zyski. Jak będą większe, dostanę podwyżkę.

Złóż zamówienie.

Jak zadzwoni minister zdrowia, zwalę wszystko na ciebie.

O 19.30 umówiłam się z Eve i Diane.

Nie zabaluj. Jutro pierwsza komunia twojej siostry.

- Mówię jak... - Twój ojciec?

Nie mój.

Na razie.

Baw się dobrze.

- Na razie. - Na razie.

Brendan...

- Cholernie mnie wystraszyłeś. - Nie chciałem, żeby widział mnie ojciec.

Jak zobaczy, że tu włazisz, zastrzeli cię.

A jak zobaczy to?

Zastrzeli cię, a potem zabije.

To już sześć godzin.

Musiałem się z tobą zobaczyć.

Spóźnię się na spotkanie z Eve i Diane.

Jutro?

Tak jak planowaliśmy?

Jutro.

Wysadź mnie za rogiem.

Zajeżdżał mi drogę!

Jechał za mną od Lynnfield! Próbował mnie zabić!

Facet ciągle się spowiada.

Może powinniśmy mu wyhaczyć adwokata z jakiegoś BMW?

Devine?

- Na co tak patrzysz? - Tam się wychowałem.

- Już skończyliśmy, ale mogę pomóc. - Dzięki, nie trzeba.

Idziemy potem do baru.

Chyba spasuję. Dzięki.

Żona zostawiła cię pół roku temu?

Jenny Coughlin ma niezłe ciało, seksowny głos i kajdanki.

Na jej widok geje chcą zmienić orientację.

Do czego zmierzasz?

Ona chce iść z tobą do łóżka. Nie proponuje ci małżeństwa.

Chce zobaczyć, co potrafisz.

- Jestem żonaty, Whitey. - Bill Clinton też.

Nie rozmawiałeś z Lauren od pół roku.

Ciągle do mnie dzwoni.

I nic nie mówi. Ależ to popieprzone.

Pewnego dnia zadzwoni i powie, dlaczego odeszła.

Może czeka, aż ty coś powiesz.

No, dalej.

Chyba popłyną.

Dasz wiarę?

Czy to nie córka Jimmy'ego Markuma?

Znam ją od dziecka.

Dave...

Jest trzecia rano.

Gdzie byłeś?

Boże!

Dałem dupy.

Co się stało?

Ten facet chciał mnie okraść. Zaatakowałem, ale on miał nóż.

Twoja ręka! Musisz jechać do szpitala.

Rana nie jest głęboka.

Tylko krwawi jak diabli. Nie mogę jechać do szpitala.

Podchodzę do samochodu, a facet pyta, czy mam ogień.

Odpowiadam, że nie palę. On na to: „Ja też nie”.

Pikawa zaczęła mi zasuwać, bo wokół żywej duszy.

Wtedy zobaczyłem nóż.

Powiedział: „Portfel albo życie!”

- Tak powiedział? - Tak.

Próbowałem mu zwiać. Wtedy mnie pociął.

- Mówiłeś, że zaatakowałeś pierwszy. - Mogę dokończyć?

Przepraszam, kochanie.

Strasznie się wkurwiłem.

Odwaliło mi.

Walnąłem jego głową o chodnik.

Wszędzie było pełno krwi.

Mogłem go zabić.

Co?

Kiedy kogoś skrzywdzisz,

czujesz się samotna.

Tak, ale musiałeś to zrobić, prawda?

Czujesz się...

obco.

Już dobrze.

Weź prysznic.

Upiorę twoje ubranie.

Dobrze.

Policja. O co chodzi?

Znalazłem samochód. W środku pełno krwi. Drzwi są otwarte.

- Gdzie stoi samochód? - Przy Sydney Street.

Niedaleko Pen Park. Znalazłem go z kolegą.

- Jak się nazywasz? - Pyta o jej nazwisko.

Jak ty się nazywasz?

Spieprzamy. Powodzenia.

Tu trzydziestka trójka.

Przyślijcie kogoś z laboratorium i zawiadomcie wydział zabójstw.

Znalazłeś już ciało?

Nie, ale sądząc po tym, jak wygląda samochód, znajdziemy je.

Mam mnóstwo klientów

i potrzebuję pomocy.

Już teraz sobie nie radzicie? A co będzie po mszy?

- Katie nie ma. - Zaczekaj.

Będę za dziesięć minut.

Sprawdź, czy Sal może przyjechać na ósmą.

Nie przyszła do pracy. A jak nie przyjdzie do kościoła?

Przyjdzie.

Musi zepsuć nawet tak ważny dzień.

Zepsuła ostatnio jakiś inny?

Pamiętaj, że masz jeszcze dwie córki.

Będę w kościele przed wszystkimi.

- Ktoś się pojawił w pracy? - Nie.

Katie nie dzwoniła?

Nie.

Drew? Tu Jimmy.

Przepraszam, że cię budzę. Szukam Katie.

Chyba tu jest. Zaraz sprawdzę.

Nocowała tu Diane Cestra, nie Katie.

Eve mówi, że Katie przywiozła je o pierwszej w nocy. Nic nie powiedziała.

Dzięki. Jakoś ją namierzę.

- Może się z kimś spotyka? - Ma 19 lat. Nie liczę jej chłopaków.

Jasne, ale...

Wolę dziwki od tych dewotek.

- Mogę zajarać? - Wypal całą paczkę.

Mogę w czymś pomóc, Brendan?

Nie. Szukam ulubionej herbaty mojej mamy.

- Barry's. Następny rządek. - Dziękuję.

- Kiedy przyjdzie Sal? - Zaraz będzie.

- To wszystko? - Jeszcze Globe.

More Polish subtitles for Mystic River

Comments

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left