The first 125 lines.
m 0 0 l 0 102 32 102 b 3 75 3 32 32 0
MOJA GWIAZDA
m 0 0 l 0 102 32 102 b 3 75 3 32 32 0
Na podstawie karty znalezionej przy ciele ustaliliśmy tożsamość ofiary...
To Goro Amamiya.
Kakurezato
Czegoś takiego najmniej się spodziewałam podczas kręcenia teledysku.
Ruby, jeśli nie dasz rady jutro nagrywać, możemy...
Nie martw się. Dam radę.
Odpocznij trochę.
Akane jeszcze nie wróciła?
Przepraszam, że musiałaś przez to przechodzić z mojego powodu.
Dlaczego przepraszasz? To nie twoja wina.
Nie, jednak moja.
Fan Ai po wsze czasy!!
Wiem, że nie chciałaś oglądać tego rozłożonego, makabrycznego ciała.
Wybacz.
Naprawdę bardzo cię przepraszam.
I znowu to samo,
znowu próbujesz wziąć cały ten ciężar na siebie.
Myślisz, że każde zło spotykające ten świat dzieje się z twojej winy?
Oczywiście, że nie.
Słyszałam, jak policja mówiła, że to prawdopodobnie ofiara morderstwa.
Więc ewidentnie winny jest morderca.
Dlaczego miałbyś czuć się odpowiedzialny?
W żadnym wypadku nie powinieneś!
Tak uważasz?
Tak!
Ale...
Miałem nadzieję.
Miałem nadzieję, że znajdziesz te zwłoki, Akane.
Celowo podsuwałem ci informacje i nakierowywałem cię na ich znalezienie.
A gdyby nikt ich nie znalazł, też byłoby dla mnie w porządku.
To już nie ma ze mną nic wspólnego.
Kurczę, może nawet byłoby lepiej, gdyby nigdy ich nie odkryto.
Ale...
Głęboko w środku chyba wciąż chciałem, żeby ktoś je znalazł.
Akane, dziękuję ci za to.
Oh.
Więc taki był twój...
Przecież ja nic nie zrobiłam. Znaleźliśmy go zupełnie przez przypadek.
Nawet wtedy tobą manipulowałem.
Wykorzystywałem cię przez cały ten czas.
Żeby znaleźć ojca. Żeby znaleźć tamto ciało.
Do wielu innych rzeczy też.
Przepraszam za to wszystko.
Tak, wiedziałam o tym.
W końcu rozumiem. Myślę, że potrafię już ubrać swoje uczucia w słowa.
Masz dobre serce, dlatego próbujesz brać wszystko na własne barki.
Chciałam więc dzielić z tobą ten ciężar, razem z całą winą.
Ale rozumiem.
Och, dzięki temu...
Aqua...
...mogę się pożegnać.
Aqua, beze mnie będzie ci o wiele lepiej, prawda?
Tylko utrudniałabym ci wszystko, no nie?
Co?
Planowałam wszystko z tobą szczerze omówić podczas tego wyjazdu.
Uznałam, że moglibyśmy rozstać się z uśmiechem.
Co mam zrobić?
Przestań.
Przepraszam. Nie tak to miało wyglądać.
Przestań!
Wcale nie miałam płakać.
Dlaczego łzy wciąż lecą? Ale na scenie...
Zawsze od razu przestają.
Powinienem był powiedzieć to wcześniej.
Moja żądza zemsty dobiegła końca.
Ciało również zostało odnalezione.
Więc...
Od teraz,
chcę być przy tobie.
Fan Ai po wsze czasy!!
Doktorze.
Oho, nieładnie, nieładnie.
Zabrałaś to z tamtych zwłok, prawda?
Niegrzeczna dziewczynka. Nie powinnaś tego robić.
Kim jesteś?
Czy byłaś jakoś blisko z tamtym lekarzem, panienko?
Jeśli tak, to rozumiem, co czujesz.
Co takie dziecko jak ty może wiedzieć?
Proszę, zostaw mnie w spokoju.
Jestem teraz w naprawdę fatalnym humorze.
Ooo, groźnie!
Ale czy na pewno tego chcesz?
Mogę ci powiedzieć to, co chcesz wiedzieć.
Słyszałam, że wczorajsza noc była ciężka.
Dzisiaj kręcimy w plenerze.
Jeśli nie czujesz się na siłach, możesz śmiało wziąć wolne.
Ruby. Mówi do ciebie.
Co?
Tak. Dam radę.
Ech, nienawidzę kręcenia teledysków w plenerze.
Jest lodowato, a my musimy śpiewać i tańczyć w strojach zupełnie nie na tę porę roku.
Brr, ale ziąb!
Zimą musiałam biegać po plaży Kujukuri, żeby nagrać letnią scenę w strojach kąpielowych,
a innym razem biegałam w płaszczu i szaliku w upalne, letnie popołudnie.
Aha...
Aktorzy to koniec końców po prostu pracownicy fizyczni.
eeeh
To, co chcę wiedzieć?
Wiele księżyców temu,
pewna sławna idolka urodziła tutaj w sekrecie.
Tamten lekarz, który zmarł?
Słyszałam, że był jej lekarzem prowadzącym.
Od wieków uważano go za zaginionego, a dzień, w którym zniknął...
był dokładnie tym dniem, gdy ta sama idolka rodziła.
Jak mógł tak po prostu rozpłynąć się w powietrzu w tak ważnym dniu?
Właściwie, może zniknął właśnie dlatego, że to był tak ważny dzień.
Brzmi podejrzanie, prawda?
Ale to nie jedyna podejrzana rzecz.
Podobno
jacyś podejrzani faceci kręcili się wtedy wokół szpitala.
W tamtym czasie jeden był w wieku studenckim,
a drugi był chłopakiem z gimnazjum.
Podejrzany o zabójstwo Ai z B-Komachi znaleziony martwy
Tożsamość tego pierwszego ustalono kilka lat później.
To był ten student, który pchnął nożem i zabił idolkę, Ai, w jej mieszkaniu.
Był szalonym fanem... stalkerem.
A kim był ten drugi?
Hm?
Mówiłaś, że było ich dwóch.
Kto wie?
Czy to nie twoje zadanie, by to odkryć?
Cięcie.
No comments yet. Be the first to leave one.