Stargirl

Stargirl

Download Polish Subtitle

Release info

Stargirl 2020 WEBRip iTunes
A Commentary by ChristopherCavco

Tags

webrip
web
BRip
Web-DL
web-dl
WEB-DL
Published on: 2024-01-23
Downloads: 24
Hearing Impaired: No

Polish subtitle preview

The first 200 lines.

DISNEY przedstawia

Gwiazdka

-Uważaj! -Sorki.

-Wszyscy żyją? -Przepraszam!

Dobra, jedziemy dalej!

Tego dnia zobaczyłem ją po raz pierwszy.

Ale zanim opowiem wam o niej, najpierw będzie o mnie.

Trochę wam potruję, ale muszę.

Kiedy byłem mały, umarł mi tata.

Wiem, że to smutne, ale tak było.

I musiałem wam o tym powiedzieć.

Na pocieszenie dodam, że kiedy żył, był najlepszy na świecie.

Ciągle żartował, wygłupiał się i...

Codziennie nosił odjazdowy krawat w jeżozwierze.

Kiedy umarł, mama pozwoliła mi włożyć krawat na pogrzeb.

Od tamtej pory bez przerwy go nosiłem.

Walki dinozaurów? W krawacie.

Płatki z cynamonem? W krawacie.

Rany, ale one były pyszne.

POKAZ TALENTÓW

Występ w szkole? Oczywiście w krawacie.

Przeprowadzka? No pewnie. W krawacie.

Jechaliśmy do Arizony.

Mama dostała pracę w Mice, cichym i spokojnym mieście.

Mówiła, że zaczniemy od nowa. Tylko we dwójkę.

Ale wiecie co?

To miasto było spokojne aż do bólu.

Tu się nigdy nic nie działo.

Zupełnie nic.

Czuło się, że czegoś temu miastu brakuje.

Niby chcieli wygrać, ale jakoś im nie szło.

Nie było pucharów, osiągnięć ani powodów do dumy.

Było tak od dawna, więc wszyscy się przyzwyczaili.

Jako nowy dzieciak od razu stanąłem w centrum zainteresowania.

Nie w dobrym znaczeniu.

Wtedy do mnie dotarło.

Nie chciałem kłopotów, więc nie mogłem się wyróżniać.

Musiałem stać się taki, jak wszyscy inni.

Leo?

Nikt mnie nie pozna.

Nikt nie usłyszy.

Stanę się niewidzialny.

I wtedy się to zaczęło...

W każde urodziny...

Bum! Dostawałem krawat.

I kolejny.

Spójrzcie na te pudełka. Są ekstra!

Nawet jest trąbka!

Nie wiedziałem, kto je wysyła.

Ale ktokolwiek to był, dbał o to, żebym tego jednego dnia w roku

przypomniał sobie, kim jestem.

Sto lat, kochanie!

-Dziękuję. -Jedź ostrożnie.

Tu zaczyna się nasza opowieść.

W moje szesnaste urodziny. Kiedy ujrzałem ją po raz pierwszy.

Kiedy nie miałem o niczym pojęcia.

I nie wiedziałem, jak niewiele wiem.

Leo! Widziałeś ją?

Kogo?

Uwierz mi, zorientujesz się.

-Wszystkiego najlepszego! -Dzięki.

Byłeś dzisiaj na próbie orkiestry?

Tak. Przejrzałeś mnie.

Podsłuchuję, jak fałszujecie. O co ci chodzi?

O co tobie chodzi?

Widzieliście ją?

Sto lat!

-Robicie sobie ze mnie jaja? -Nie wiem, o czym mówisz.

Na razie.

Wiecie już wystarczająco o mnie, o Mice

i moich dziwacznych krawatach.

Możemy wrócić do niej.

Do momentu, kiedy wreszcie coś zaczęło się tu dziać.

Kevin. Daj spokój.

Ale to fascynujące.

Nie uważasz?

Nie.

Nic nie robią, a są popularni.

Są lubiani, bo dobrze wyglądają.

To żadne osiągnięcie.

To burrito smakuje jakoś inaczej.

Zaproś ją do programu i spytaj, jak to robi.

Jasne.

A kiedy zaprosicie mnie?

Jak staniesz się ciekawy.

Mam lepszy pomysł. Zaprośmy tę nową.

-Po co? -Wszyscy się nią interesują.

-Wiecie, jak ma na imię? -Gwiazdka.

Tak mam na imię.

Niech nam żyje sto lat

Niech nam żyje sto lat

Niech nam żyje nasz Leo

Niech nam żyje sto lat

-To było niesamowite. -Dziękuję.

Znacie się?

Skąd wie, że masz urodziny?

Oglądacie W ogniu pytań,

gdzie zamiast karkówki grillujemy ludzi na żywo.

To było okropne.

Nazwa programu powinna być na końcu.

Czyli najpierw jakieś bzdury,

byle nie ten twój suchar, a potem: „Oglądacie W ogniu pytań”.

Potrzebne są te wstawki?

Tak. Nowy sezon, nowa oprawa, nowi goście.

Może Gwiazdka?

A co powiesz na to?

Jeśli ktoś nie odpowie na pytanie...

Ale siara!

To jest dobre. Bierzemy tę wstawkę.

Zaproś ją do programu. Lubi cię.

Wcale, że nie.

Zaśpiewała ci sto lat, na stołówce, przy wszystkich ludziach.

Mam pomysł. Daj mikrofon.

Gotowy?

Zaproś do nas Gwiazdkę.

Oddawaj go.

-Cześć, chłopaki. -Dzień dobry.

Nowy rok szkolny. Będzie super.

Jak wam minęły wakacje?

Byłem na kursie oratorskim.

Czuję, że w tym roku pojadę na finały.

Do trzech razy sztuka. A co u ciebie?

Pomagałem Archiemu na wykopaliskach. Jak w każde wakacje.

To pewnie było arczifajnie.

Leo chce zaprosić swoją nową dziewczynę do programu.

-Nie jest moją dziewczyną. -Jeszcze.

Ale niedługo to się zmieni.

Masz zabytkową brykę! Nieźle, stary.

Obiecaj, że nie zawalisz.

I nie zapomnisz przez nią o znajomych.

-Kevin. -Obiecujesz?

Ona nic do mnie nie czuje.

Nie znasz się.

Stary, po prostu mam urodziny.

Pracuję do późna. Przepraszam!

Kocham cię, synku. Mama.

Potem będzie F.

C-dur i później do F-dur.

A potem może coś takiego?

Daj mi miłość Daj mi miłość

Dobra.

I dalej jeden w dół.

Daj mi pokój na...

A więc grasz w orkiestrze na bębnie?

Tak.

Ale siara!

Czas na pytania i komentarze. Czy ktoś z publiczności ma pytanie?

Kamera na ludzi.

Ktoś jeszcze?

Może ktoś inny?

Ktokolwiek?

Dobra, jedziesz, Benny.

Jako członek orkiestry

dostajesz darmowe hot dogi na meczu?

Za darmo nie, ale mam zniżkę.

Jak dużą?

-Nie mów mu. -20%.

Przecież trzeba odpowiadać.

Wiem, Benny.

Wyobraź sobie, że to nasze główne założenie W ogniu pytań.

A on odpowiedział.

-Ale go nie słyszałem. -20%.

Mają 20% procent zniżki.

Załatwisz mi taką zniżkę?

Chodzę na każdy mecz.

-Zaproś Gwiazdkę. -Załatwiłbyś coś?

Jasne, że tak.

Po prostu powiedz im, że jesteś ode mnie.

Jesteście gotowe? Pięć, sześć, siedem, osiem.

Błotne Żaby górą są! Przeciwnika rozniosą!

RZECZY UŻYWANE

Mama: Wracasz do domu?

Siedzisz nad tym zadaniem już z dwadzieścia minut.

Jest trudne.

Na pewno nie ma czegoś, o czym chciałbyś ze mną pogadać?

Na pewno.

Jasne. Ale wiesz...

Jeśli jest coś ciekawego, o czym chciałbyś pogadać, to mów śmiało.

Po prostu...

W razie czego jestem obok.

I jem kolację.

Dobrze.

Ze względu na ostatni incydent na stołówce

postanowiliśmy, że w środy nie będziemy sprzedawać budyniu w szkolnej stołówce.

A na koniec chcę wam przypomnieć,

że w ten piątek nasza drużyna rozegra swój pierwszy mecz tego sezonu.

Może w tym roku jakiś wygramy.

To wszystko.

Dziękuję za uwagę.

Pani dyrektor, zapomniała pani...

Jeszcze jedna sprawa.

Już dzisiaj możecie zapisywać się na konkurs oratorski.

Zwycięzca, czyli osoba, która będzie w stanie pokonać Kevina...

Rządzisz, stary!

Pojedzie do Tucson i będzie reprezentować naszą szkołę w finałach regionalnych.

Wszystkich zainteresowanych zapraszam do pana Robineau.

No dobra, Błotne Żaby. Dajecie!

Wszyscy gotowi? Uwaga, zaczynamy!

Dalej!

Ruchy, panowie!

More Polish subtitles for Stargirl

Comments

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left