Skylines

Skylines

Download Polish Subtitle

Season 1

Release info

S01 - NF WEB-DL - MZABI / ION10 / WAYNE / WvF
A Commentary by bontoutou
Official Netflix - Works with all WEBRip and WEB-DL from Netflix - MZABI / ION10 / WAYNE / WvF

Tags

Web-DL
web-dl
web
WEB-DL
Published on: 2019-09-27
Downloads: 12
Hearing Impaired: No

Polish subtitle preview

The first 200 lines.

NETFLIX — SERIAL ORYGINALNY

- Cześć, Jinn. Gotowy? - Jasne.

Widziałeś, kto przyszedł?

Wystąpimy, jeśli zapłacisz z góry.

Nie ma mowy. Dostaniecie kasę po koncercie.

Ostatnio też tak mówiłeś.

I zapłaciłem wam.

Nie próbuj nas wydymać.

Wyluzuj.

- Mówiłeś, że zapłaci z góry. - Wyłożę z własnej kieszeni.

- Ile razy tu graliście? - Za dużo.

Wiesz, kto jest na widowni? Semir!

- Od Skyline? - Tak.

- Gotowi? - Jasne.

Pod warunkiem,

że Skee w końcu nam zapłaci.

- Dadon zagra zamiast was. - Co?

Bez jaj.

- Wasza strata. - Wsadź sobie w dupę tę imprezę.

Stracimy szansę występu przed Semirem.

Nawet gdyby przyszedł sam Tupac,

- nie dam się wydymać. - Żartujesz?

Nie znoszę raperów.

Nie wierzę.

Ale bajzel.

Pożycz forsę.

- Oddam jutro. - Skee się obrazi.

Uratujesz jego imprezę.

Dzięki.

Jesteście gotowi?

Powitajcie DJ-a Raza.

Macie ochotę na hip-hop?

- Macie ochotę? - Momo!

Chcecie poimprezować?

- Trzymaj. - Wyszalejecie się.

- Zaliczka od Skee. - Akurat.

- Serio. - Gdzie reszta?

Nie przeginaj.

Jeśli się wybijemy, będziemy pływać w szmalu.

- Przesadzasz. - Co z tobą?

- Dadon da czadu! - Jeszcze jedna bitwa raperów

i ktoś nas zauważy.

- Wystąpi Araf! - Jesteśmy najlepsi.

I Grinder!

Pamiętasz o naszej przysiędze?

Pokażmy, na co nas stać.

Jazda.

Rozpoczynamy bitwę raperów!

Powitajcie debiutanta...

To znaczy, po raz czwarty wystąpią

starzy wyjadacze, Jinn i Tonik!

Krzyknijcie: „o tak”.

O tak!

Mam 1,93 m wzrostu Mój freestyle wymiata

Jestem niepokonany I czarny jak KitKat

Mam najlepsze teksty i beatbox

A Jinn zapodaje tłuste bity

Ziomek, hipster, prawdziwy MC

Mam niepowtarzalny styl

Rymuję tak, jak gram w strzelanki

Zaliczam same celne strzały

Mam rymy, że palce lizać

Przez was będę capił trawą

Nie szkodzi Dam wam popalić

To kolońska O zapachu marihuany

Krzyknijcie: „Jinn-Tonik, Jinn-Tonik”.

Jinn-Tonik, Jinn-Tonik.

Krzyknijcie: „Jinn-Tonik, Jinn-Tonik”.

Jinn-Tonik, Jinn-Tonik.

- Jinn-Tonik, Jinn-Tonik. - Tak!

- Tak? - Pracujesz, kochanie?

- Tak. O co chodzi? - Zrobiłaś zakupy?

- Oczywiście. - Dobrze.

Znowu nie jadła śniadania.

- Nie było chleba. - Długo czekasz?

Ostatnio to...

Wybacz.

Szkoda, że rozmawiamy tylko w twoim aucie.

Co?

Możemy gadać w twoim samochodzie.

Żałuję, że nie możemy spotkać się...

w innych okolicznościach.

Daj spokój, Thorsten. Do rzeczy.

Dobra.

Tym razem

każda transakcja ma zakładkę i znacznik czasowy.

Od tygodnia nie było przelewów,

ale jestem pewny, że jutro o 16.00 dokonają płatności.

Analizę danych zostaw nam.

- To wszystko. - Czekam na kolejne spotkanie.

Na razie.

To niezdrowe.

Nie szkodzi.

Poproszę 21,50 euro.

Dziękuję.

Zna pani perski?

- Trochę. - Miłego dnia.

Do widzenia.

Siemasz.

Podejdziemy?

Jebać go. Daliśmy czadu.

Jego strata, jeśli tego nie kuma.

- Racja. - Dwie laski wyciągają nas na drinka

- i do klubu. Idziemy? - Odpadam.

- Mam nocną zmianę. - Odpuść, nikt nie zauważy.

Chodź z nami.

Niech będzie.

Siostrzyczka jest twoja.

- Odpadam. - Jak chcesz.

- Mogę zostawić torbę? - Jasne.

Świetny występ. Dobra robota.

Wymietliśmy.

Dobra.

Mówiłem, że nie idę.

Jesteś tym DJ-em, prawda?

- Tak. - Chodź.

Jak leci, Jinn?

Grałeś na żywca?

Pewnie.

- Masz kontroler MPC? - Maschine.

Zremiksowałeś kawałki Kalify.

Wysłałem prośbę o zgodę, ale nikt nie odpisał.

Dobra robota.

„808s” i „Połamane szczęki”?

Lubię oldschoolowe brzmienie. Z kim pracujesz?

- Tylko z Tonikiem. - Zawodowy monogamista?

Wpadnij jutro po południu do mojego biura.

- Z Tonikiem? - Sam.

Weź ze sobą kontroler.

Jasne? Do jutra.

Mam tego dość.

Co tu robiłaś?

Rozmawiałam z informatorem.

W sprawie Kelmendiego?

Innej. To bez znaczenia.

Doprawdy?

Nie miałaś wziąć urlopu, by uczyć się do egzaminu?

Owszem.

Kanapka albo przesłuchanie.

Nie wiem, kto jest ten syf.

To dla Riany. Lepsze to niż nic.

Mogłaś uprzedzić.

- Nie wyżerałbym. - Mam całą torbę.

Wiemy, kim jest trzecia ofiara.

Lana Aliu. Urodzona w 1983. Obywatelstwo albańskie.

Rozwódka. Dwójka dzieci. Czysta kartoteka.

Jadę.

Albańczycy i motocykliści czasem się ostrzeliwują,

ale granat to już przegięcie.

- To nie był gang. - A kto?

Jakaś para na małym motorze.

- Widziałaś ich? - Kątem oka.

Poważnie?

Spiszę zeznanie.

Tak?

Jadę z Semirem. Przekażę mu.

Dobra. Rozłącz się.

O co chodziło, Cengiz?

Ardan wrócił.

Kadir już wie?

Nie mam pojęcia.

AZIZ HALAL ALBUM NUMER 1

ARTYŚCI

„Być albo nie być,

oto jest pytanie”.

Dawno temu zadał je pewien brytyjski dramaturg

w jednym z jego najsłynniejszych dzieł.

Czterysta lat później

Brytyjczycy stanęli przed podobnym dylematem.

Gdy zadano im to pytanie,

zdecydowali, że wolą „nie być”

częścią Unii Europejskiej.

Żarty na bok. Jeśli nie chcemy ponieść strat,

a zyskać na Brexicie,

musimy podejmować rozsądne decyzje.

- Dzisiejsze spotkanie... - Hej.

Chodź tu. Ogarnij się.

Rozstaw naczynia.

Co ty sobie wyobrażasz?

Na początek obejrzyjmy film,

który przypomni, gdzie się znajdujemy

i co nas tu sprowadza.

Frankfurt, centrum gospodarcze Europy

i polityki pieniężnej strefy euro.

KALIFA – „W IMIĘ ZASAD”

WERSJA ROBOCZA NOCNA ZMIANA

Już wstałeś?

- Daj mi spokój. - Dzień dobry.

Zabieraj te obspermione łapy.

- Umyj się. - Tęskniłam.

- Co to za facet? - Kolega.

Jak się z tobą zakolegować?

Gawędząc mile przy winie. A co?

Miałem ciężkie życie Widziałem straszne rzeczy

Nie udawaj Że wiesz coś o świecie

- Znasz to? - Jasne.

To Kalifa, ziom.

Świetne.

- Kiedy nakręcicie teledysk? - Już mamy.

Taki, w którym wystąpicie. Z furami, laskami i spluwami.

Comments

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left