Release info

Fantastic Beasts The Crimes Of Grindelwald 2018 EXTENDED 1080p BluRay REMUX AVC DTS-HD MA TrueHD 7 1 Atmos-FGT
A Commentary by SeriousSub
OCR only; spell check required

Tags

BluRay
1080
TS
HD
REMUX
Published on: 2019-04-03
Downloads: 112
Hearing Impaired: No

Polish subtitle preview

The first 200 lines.

AMERYKAŃSKIE MINISTERSTWO MAGII

NOWY JORK, 1927

Chyba chętnie się go stąd pozbędziecie.

Wolelibyśmy go zatrzymać u siebie.

Pół roku to i tak dużo.

Pora, żeby odpowiedział za swoje zbrodnie w Europie.

Pani prezydent Picquery. Panie Spielman.

Więzień zabezpieczony i gotowy do drogi.

Rzuciliście na niego wszystko, co się dało.

To było konieczne. Jest wyjątkowo potężny.

Trzy razy zmienialiśmy strażnika. Umie wywierać presję.

Więc usunęliśmy mu język.

Grindelwald! Grindelwald!

Społeczność czarodziejów ma u was wielki dług, pani prezydent.

Proszę go nie lekceważyć.

Panie Spielman, to jego różdżka. Była ukryta.

Abernathy.

I jeszcze to.

Brakuje języka?

Poparłeś słuszną sprawę, przyjacielu.

Tak, wiem. Oczywiście, Antonio.

Wiecznie głodny.

FANTASTYCZNE ZWIERZĘTA ZBRODNIE GRINDELWALDA

WERSJA ROZSZERZONA

LONDYN, ANGLIA

BRYTYJSKIE MINISTERSTWO MAGII

TRZY MIESIĄCE PÓŹNIEJ

Są gotowi cię przyjąć.

Leta.

Skąd się tu wzięłaś?

Tezeusz chciał, żebym dołączyła do ministerialnej rodziny.

Powiedział: "Do ministerialnej rodziny"?

Typowe dla mojego brata.

Tezeusz się zmartwił, że nie przyszedłeś na kolację.

Tyle razy cię zapraszaliśmy.

Byłem zajęty.

Przecież to twój brat. Lubi z tobą pogadać.

Zresztą ja też.

Ty! Wskakuj, Pick.

Dlaczego te dziwne stworzenia tak cię kochają?

Nie są dziwne. To ludzie są...

Nietolerancyjni.

Na długo za taką odpowiedź usadził cię wtedy Prendergast?

Za tę akurat na miesiąc.

Odpaliłam wtedy łajnobombę, żeby do ciebie dołączyć. Pamiętasz?

Wyleciało mi z głowy.

Dzień dobry.

Tezeusz. Newt obiecał wpaść do nas na kolację.

Naprawdę? Cóż...

Słuchaj, zanim tam wejdziesz...

To moje piąte podejście, wiem, co robić.

Teraz nie będzie tak jak dawniej. Teraz...

Bądź trochę bardziej otwarty. Dobrze?

I może nieco mniej...

Newtowaty?

Nie zaszkodzi.

Dobra, idziemy.

Rozpoczynamy posiedzenie.

Chce pan, abyśmy odwiesili zakaz podróży zagranicznych.

Dlaczego?

Bo lubię podróże zagraniczne.

Osobnik współpracuje niechętnie i wymijająco opowiada o ostatniej podróży.

To był zwykły rekonesans.

Zbierałem materiały do nowej książki o fantastycznych zwierzętach.

Niszcząc pół Nowego Jorku.

Fakty są inne. Co najmniej dwa.

Newt.

Panie Skamander, widać, że jest pan sfrustrowany,

a prawdę mówiąc, tu obecni także.

Jesteśmy skłonni do kompromisu i mamy dla pana propozycję.

Jaką propozycję?

Komisja uchyli zakaz wyjazdów pod jednym warunkiem.

Wstąpi pan do Ministerstwa.

A dokładnie do wydziału pańskiego brata.

Nie.

Uważam, że...

Tezeusz jest aurorem.

A ja mam inne zdolności.

Panie Skamander.

Światy magiczny i niemagiczny od ponad wieku żyją w zgodzie.

Grindelwald chce, by ten stan się zakończył.

A dla niektórych z naszej społeczności

jego przesłanie jest wyjątkowo kuszące.

Wielu czarodziejów czystej krwi domaga się władzy.

Nie tylko nad naszym światem. Nad niemagicznym także.

Grindelwalda mają za bohatera. A Grindelwald uważa tego...

chłopca za narzędzie do osiągnięcia celu.

Przepraszam, mówi pan o Credensie, jakby jeszcze żył.

Przetrwał, Newt.

Nadal żyje.

Opuścił Nowy Jork kilka miesięcy temu.

Teraz jest w Europie. Nie wiemy dokładnie gdzie, ale...

Chcecie, żebym znalazł Credence'a?

I go zabił?

Stary, dobry Skamander.

A ten, co tutaj robi?

Podejmuję się tego, na co ty nie masz odwagi.

To to coś?

Odmowa podróży.

Newt!

Myślisz, że pomysł z Grimmsonem mi się podoba?

Nie chcę słuchać, że cel uświęca środki.

A ja nie chcę patrzeć, jak robisz uniki.

Znów to samo: "Samolubny, nieodpowiedzialny...".

Idą takie czasy, że każdy będzie musiał wybrać stronę.

Nawet ty.

Ja w to nie wchodzę.

Newt.

No chodź.

Obserwują cię.

A więc, panowie...

to chyba oznacza, że dostałem pracę.

PARYŻ, FRANCJA

Kto tam?

Będzie się nadawać po dokładnym oczyszczeniu.

Chcę, żebyś teraz poszedł do cyrku.

Zawiadomić Credence'a,

by rozpoczął podróż.

Gdy wygramy, będą stąd uciekać jak robaki.

Ich czas minął.

Głośno czegoś takiego nie mówimy.

Chcemy tylko wolności.

Wolności, żeby być sobą.

I żeby zniszczyć nieczarodziejów.

Nie wszystkich. Nie wszystkich.

Nie jesteśmy bezlitośni.

Woły robocze zawsze się przydają.

Ventus.

Dumbledore.

Bardziej eksponowane dachy były zajęte?

Po prostu lubię ten widok.

Nebulus.

Jak poszło?

Nadal myślą, że to pan wysłał mnie do Nowego Jorku.

Powiedziałeś im, że nie ja?

Tak.

Mimo że to pan.

Powiedział pan, gdzie znaleźć przemyconego gromoptaka.

Widział pan, że odstawię go do domu

i bezpiecznie przewiozę przez mugolskie granice.

Zawsze miałem słabość do wielkiego magicznego ptactwa.

W mojej rodzinie krąży legenda,

że jeśli któryś z Dumbledore'ów wpadnie w tarapaty, ocali go feniks.

Feniksa podobno miał mój pradziadek.

Gdy zmarł, ptak odleciał. I nigdy nie wrócił.

Z całym szacunkiem, ale nie wierzę,

że to dlatego powiedział mi pan o gromoptaku.

USUNIĘTA SCENA

Dlaczego wysłał mnie pan do Nowego Jorku?

Bo wiedziałem, że Grindelwald będzie chciał dorwać Credence'a.

Wiele lat temu miał wizję.

Obskurodziciel zabił w niej człowieka, którego najbardziej się obawiał.

Ciebie.

Pomyślałem, że pozbawisz Grindelwalda jego broni,

nie zabijając Credence'a, lecz ratując go.

Credence jest w Paryżu, Newt.

Próbuje znaleźć prawdziwą rodzinę.

Rozumiem, że słyszałeś plotki o jego pochodzeniu.

Nie.

Czystokrwiści sądzą, że jest ostatnim synem z ważnego francuskiego rodu.

Dzieckiem, które uznano za zaginione.

Czyżby brat Lety?

Takie chodzą plotki.

Wszystko jedno, co gadają, ja wiem jedno.

Obskurus pojawia się przy niedostatku miłości,

jako mroczny bliźniak, jedyny przyjaciel.

Jeśli Credence ma rodzeństwo, brat lub siostra mogliby go zastąpić

i chłopak by przeżył.

Gdziekolwiek jest, jest w niebezpieczeństwie

lub niebezpieczny dla innych.

Nie ma znaczenia, kim jest, ale trzeba go odnaleźć.

I liczę na to, że właśnie ty go znajdziesz.

Co to?

Adres mojego starego, dobrego znajomego.

Bezpieczne lokum w Paryżu, chronione zaklęciami.

Bezpieczne? Po co mi ono w Paryżu?

Miejmy nadzieję, że po nic, ale w razie wielkich kłopotów

będziesz miał dokąd pójść.

Wiesz. Na herbatę.

Nie. Nie, absolutnie nie!

Mam zakaz podróżowania, profesorze.

Jeśli opuszczę kraj, zamkną mnie w Azkabanie,

a potem wyrzucą klucz.

- Wiesz, dlaczego cię podziwiam? - Słucham?

Bardziej niż kogokolwiek innego?

Nie zależy ci na władzy

czy popularności.

Po prostu pytasz, czy sprawa jest słuszna.

A jeśli jest, dążysz do celu bez względu na koszty.

Wszystko to piękne, profesorze, ale spytam.

Dlaczego pan nie pojedzie?

Nie mogę wystąpić przeciw Grindelwaldowi.

Ale ty możesz.

W sumie się nie dziwię.

Na twoim miejscu też bym zapewne odmówił.

- Co? - Na mnie czas. Dobranoc, Newt.

Zaraz, nie.

No, brawo.

Dumbledore.

Bunty!

More Polish subtitles for Fantastic Beasts: The Crimes of Grindelwald

Comments

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left