Illusion

Illusion (Iluzja)

Download Polish Subtitle

Release info

Illusion 2022 POLISH WEBRip NF
A Commentary by tedi
Retail NF Fix common errors

Tags

webrip
web
BRip
Published on: 2023-01-12
Downloads: 5
Hearing Impaired: No

Polish subtitle preview

The first 178 lines.

No dobrze, posłuchajcie mnie. Chciałam was zapytać,

czy wiecie jaki jest największy znany, żywy organizm na ziemi?

Zebra?

Wieloryb albo słoń.

Wieloryb jest chyba największy.

Z tym, że wieloryb to nie jest ryba tylko ssak.

No tak, ale wieloryb to jest największe żyjące zwierzę.

A jaki jest waszym zdaniem największy żywy organizm?

Największy zbadany żywy organizm na ziemi to jest Pando.

- Słyszeliście kiedyś o Pando? - Nie.

Nie? Tylko nie miś panda, tylko Pando przez duże „P".

To jest właśnie Pando.

Tak, to jest las topoli w Stanach Zjednoczonych

i to jest jeden żywy organizm.

On zajmuje gigantyczny teren,

to jest czterdzieści tysięcy pni drzew,

waży sześćset milionów kilogramów

i ma być może nawet milion lat. Wyobrażacie to sobie?

Spróbujcie to sobie wyobrazić. Po prostu te wszystkie drzewa

wyrastają z jednego gigantycznego korzenia,

tak jak pięć palców wyrasta z mojej dłoni

albo tysiące włosów z mojej głowy,

a ja ciągle jestem jednym żywym organizmem.

To tak samo to jest jeden żywy organizm.

I to znaczy, że jak ktoś idzie przez ten las

to wydaje mu się, że otaczają go tysiące drzew

a tak naprawdę otacza go jedno i to samo drzewo.

Przepraszam was na chwilkę, zaraz wrócę, dobrze?

Co się stało?

Widziałam wczoraj, że się pokłóciłeś z detektywem.

No tak, trochę. A co?

- Dlaczego mi nic nie powiedziałeś? - Po co ci miałem mówić?

Przecież on zbiera dowody, posuwa sprawę naprzód.

No właśnie już nie zbiera, skończyły mu się pomysły.

A już przepuścił prawie pół naszej hipoteki.

Proszę cię mów mi wszystko, Piotr.

Jasne.

Może byśmy się zgłosili do jakiejś agencji nieruchomości, co?

Sprzedalibyśmy to, co zostało z domu,

przenieślibyśmy się gdzieś, zmienili adres.

Akurat jeden z moich pacjentów pracuje w agencji nieruchomości.

Zatrzymaj się proszę, muszę wysiąść.

Piotr! Piotr!

Telefon! Telefon!

Halo?

Dzień dobry Piotr, Janina z tej strony.

- Dzień dobry. - Dzwonię nieoficjalnie.

Mam do ciebie pytanie.

Czy chcielibyście przyjechać na wizje lokalną?

Może tym razem poczekamy, aż coś więcej będzie wiadomo.

Oczywiście, ja to robię tylko dla was.

Janina, a wy nie jesteście pewni, że chodzi o naszą córkę, nie?

- Nie, ale... - Nie jesteście.

Będziemy.

On już siedzi za zabójstwo.

W więzieniu przyznał się do jeszcze jednego morderstwa.

Na razie nie podał szczegółów, więc nie mamy żadnych twardych dowodów.

To tu?

Strasznie zimno.

Bardzo ci dziękuję.

Idźcie za nim.

Idziemy.

- Halo? - Dobry wieczór.

Przepraszam, że o takiej porze, mam pani telefon z ogłoszenia.

Pani córka się jeszcze nie znalazła prawda?

Nie, niestety.

Przyśniła mi się.

Powiedziała, że jest daleko i wszystko z nią jest w porządku.

Żyje, ale nie może wrócić.

Nie powiedziała dlaczego,

tylko prosiła żeby zawiadomić rodzinę i uśmiechała się do mnie cały czas.

Ale podała pani jakieś szczegóły? Numer telefonu, miejsce pobytu?

No przecież przyszła we śnie.

No tak.

Dziękuje pani bardzo.

Dobranoc.

- Tak? - Halo? Hanna Wróblewska.

Chciałabym się zobaczyć z Adamem.

Nie ma go.

Trzeba go było nie oskarżać, że ją zabił.

Ale ja go nie oskarżałam,

mówiłam przecież, że ją kocha i że nie mógł nic jej zrobić.

Czy może mu pani przekazać, że chciałabym się z nim skontaktować?

Ale wie pani gdzie on jest teraz?

Nie wiem.

Może mu pani chociaż przekazać, że ja nadal szukam

i że przydałaby mi się jego pomoc.

Odłóżcie to dobrze?

- Mówię do was. - Już skończyliśmy.

Oddaj mi to proszę.

A może to jest pani córka?

Posłuchaj moja córka zniknęła. Bardzo bym chciała,

żeby nikt z tego nie żartował, rozumiesz mnie?

Przepraszam.

Przepraszam cię.

Przepraszam was.

Karolina?

A nie, przepraszam, pani jest mamą Karoliny.

Ja kojarzę panią ze zdjęcia.

I co tam u niej?

Bo wróciłam niedawno z wolontariatu z Peru.

Karolina mówiła, że nie wytrzymam tam tyle czasu, ale dałam radę.

No tylko muszę się zbadać, czy nie złapałam jakiegoś dziadostwa,

ale wie pani, nigdy nie wiadomo co się kryje w środku.

Magda!

- Przepraszam muszę już iść. - A gdzie ty teraz mieszkasz?

Na Litewskiej w akademiku.

Proszę pozdrowić ode mnie Karolinę

i powiedzieć, że byłoby miło się spotkać.

Od Magdy. Do widzenia.

Proszę, niech pani wejdzie.

- Chciałam ci powiedzieć, że Karolina... - Tak.

Już wszystko wiem.

Acha.

Bardzo mi przykro.

A czy w takim razie masz jakiś pomysł, gdzie ona mogłaby być?

Niestety nie.

A dobrze się znałyście?

Tylko z tego klubu, czasami gadałyśmy...

„Cześć, cześć" i tyle.

Też miała akwarium.

Dziękuję.

- Piotr? - Jesteś?

Dobrze.

Jestem.

- To dobrze. - Już powiedziałeś.

Zastanawiałaś się nad tą przeprowadzką?

Nie.

Nakarmisz ją jak wróci.

Może przestaniemy udawać, że jest inaczej niż jest?

A jak jest?

Wie pan, że jest pan naszym piątym jasnowidzem?

Pańscy koledzy wskazywali nam różne dziwne miejsca,

biegaliśmy potem po krzakach i po torach kolejowych

i to było dość okrutne, rozumie mnie pan?

Tak, tylko pan Marcin współpracuje z Policją.

Nieoficjalnie.

Zresztą zwykle rodziny same do mnie się zgłaszają.

I co, zdarzyło się panu komuś pomóc?

Jak pan to zrobił?

Czyli, że to jest gdzieś tutaj.

Tak, wyjechała normalnie rano na zajęcia,

ale nigdy nie dotarła na uczelnie.

Tego dnia widziało ją tu parę osób,

nie wiem dlaczego akurat tutaj... a potem to już nie wiemy nic.

Czyli, że to jest to miejsce, gdzie jest jej ostatni ślad mentalny.

Ta, ślad mentalny.

Nie wytłumaczę pani tego.

Jeżeli jakaś informacja pojawia się w świecie,

to już zostaje,

nie może przestać istnieć,

nawet we wnętrzu czarnej dziury.

Byliśmy tutaj już ileś razy.

Były tu psy, ogłoszenia, telewizja,

naprawdę nikt tu nigdy nie znalazł niczego ważnego.

Jeszcze moment.

A jeżeli to pani mąż?

Jeżeli to pani mąż wie gdzie jest ciało?

W takim kierunku chciałbym panią poprowadzić.

Takie rzeczy zdarzają się wewnątrz rodziny.

I to jest wszystko co panu w tej chwili przyszło do głowy, tak?

- Tylko to akurat jest kompletna bzdura. - I co tam?

A nic, pan Marcin mówi, że to ty zabiłeś Karolinę,

w związku z tym wiesz, gdzie jest jej ciało, nie?

Piotr, przecież się nie przejmiesz czymś takim.

Piotr, no proszę cię, przecież wiadomo, że to absurd.

Zaczekaj, Piotr!

No proszę cię stój! Piotr!

Zaczekaj Piotr.

Przepraszam cię, Haniu, ale ja już nie mogę.

- Co? - Ja już nie mogę.

Nie mam siły,

nie dlatego, że cię nie kocham...

Dzień dobry.

Przepraszam?

Dobry wieczór.

Przepraszam panią.

Mama nie słyszy.

Illusion subtitles in other languages

Comments

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left