The Border

The Border (Wataha)

Download Polish Subtitle

Season 3

Release info

Wataha S03E05 PL 1080p WEB-DL x264-PSiG
A Commentary by fluffytoy

Tags

Web-DL
web-dl
web
WEB-DL
x264
1080
Published on: 2020-01-12
Downloads: 27
Hearing Impaired: No

Polish subtitle preview

The first 200 lines.

Na stacji pani Dobosz była o 23.00.

Potem odjechała w stronę domu ABW. Zabezpieczyliśmy ślady opon.

I najważniejsze:

nagranie z 2016 roku.

Prokurator Dobosz ukryła, że była obecna

przy śmierci oficera ABW

Andrzeja Halmana.

Skąd jest to nagranie?

- A to ma znaczenie? - Ma.

Myślę, że ktoś pana wykorzystuje.

Była pani uczestnikiem zdarzenia

i skłamała w zeznaniach.

W ogóle nie powinna pani prowadzić tego śledztwa.

Chcę, żeby jedna rzecz tu była jasna:

nie będzie badania pożaru.

Nikt nie ruszy dowodów do czasu zakończenia sprawy linczu,

jak pan to kiedyś określił.

Postępowanie ruszyło.

To je pan przerwie.

Woli pan wrócić do rejonu

na stare stanowisko?

Pani prokurator ma alibi.

Całą noc spędził z nią świadek.

To wszystko.

Dowody, które pan zebrał, zostają u mnie na biurku.

Pana laptop także.

Skąd ten anonim?

Jeśli to Barkowa, to ma kontakty w służbach.

Ktoś chce panią odsunąć od śledztwa.

- Pani minister, ja nie podpaliłam... - Interesuje mnie tylko sprawa,

do której panią przydzieliłam. Rozumiemy się?

Jasne.

Co z CENTR-POL-em?

Spółka jest zarejestrowana na Kajmanach.

Księgowość idzie przez raje podatkowe.

Teraz sprawdzamy podwykonawców.

Polska nie jest już tylko krajem tranzytowym,

ale stała się docelowym punktem przemytu.

Mamy własne obozy pracy.

Ma mi pani wszystko raportować bezpośrednio.

Oczywiście.

Pani minister...

Mogę wiedzieć, co to jest za świadek?

A nie wie pani, z kim pani spędziła noc?

Proszę porozmawiać z prokuratorem Walczakiem.

- Tak? - Co z Prochowską?

Działam dalej. Ktoś mi pomógł, ale czas się kończy.

Powiedz, że ty coś masz.

Ten CENTR-POL to firma-widmo.

Biuro podwykonawcy stoi puste od trzech dni.

Z hotelu pracowniczego wszyscy zniknęli.

Byli uprzedzeni. Ktoś znowu nas sprzedał.

Ktoś musiał ich ostrzec.

Co ty tu, kurwa, robisz, Wiśniak?

Spierdalaj.

Dostaniesz nowe auto i dokumenty.

Kiedy?

W tym tygodniu.

Potem jedziesz do Görlitz, za niemiecką granicę.

Tam mamy lokal. Stamtąd cię przejmiemy.

Kurwa.

Jakiś problem?

Sześć lat, kurwa.

Sześć lat.

Proszę cię, daj mi to skończyć. Za kilka dni ma być to spotkanie.

To już cię nie dotyczy.

Barkowa ma się tłumaczyć. Chyba chcą ją zajebać.

Ciebie zajebią.

Jak się dowiedzą u góry, co zrobiłeś, nikt cię nie będzie chronił, rozumiesz?

Będziesz zwykłym gangsterem, który zapierdolił człowieka. Tyle.

Ratuję ci dupsko.

W szafce masz komórkę i nową kartę.

Starą zniszcz.

Wszystkiego najlepszego.

- Co? - Dzisiaj masz urodziny, nie?

Dowiedziałaś się czegoś?

O obserwacji CENTR-POL-u z mojej strony wiedziało parę osób.

Sami sprawdzeni ludzie.

Masz papierosa?

"Sami sprawdzeni ludzie", kurwa.

Ale ktoś nas sprzedaje, tak?

Co z Gauzą?

Co z Wiśniakiem?

Nie wiem. Wyłączył telefon.

Ostatnia informacja, jaką miałem,

to że będzie przerzut papierów dla nielegalnych. Za dwa dni.

A ja nie wiem z kim, którędy, nic nie wiem.

Za dwa dni?

Zura Masajew ma być w Bieszczadach za dwa dni.

- Mówiłam ci o niej. - Ta naganiaczka z Czeczenii?

Skąd to wiesz?

Alsu miała z nią kontakt.

- Alsu miała wyjechać! - I wyjechała, ale wróciła.

- Mieliśmy nie mieszać jej w to! - Zura kazała jej wrócić i czekać!

Nie mieszaj jej w to! To takie trudne?

Alsu obiecała Selimie, że znajdzie jej brata!

Wiesz, że nie odpuści, bo sama straciła córkę.

Przynajmniej wiemy, gdzie jest, i że jest bezpieczna.

A Zura Masajew musi mieć coś wspólnego z tym twoim przerzutem.

Tak?

Ja pierdolę, kiedy?

Dobra, spotkamy się na miejscu.

Ja pierdolę!

Co? Co znowu?

Jacyś turyści.

Znaleźli ciało na Ukrainie.

W kurtce były dokumenty młodego Gauzy.

Kurwa.

Dobra, jadę tam.

A ty spróbuj ustalić, kto nas, kurwa, wystawił.

- Komendancie... - Do końca miesiąca, Wójcik.

- Wcześniej was tu nie widzę. - To była moja inicjatywa.

- Chłopaki o tym nie wiedzieli. - Gówno mnie obchodzi,

kto wiedział, a kto nie wiedział!

Ukraińcy na wschodzie mają wojnę z zielonymi ludzikami,

a wy jakiś prywatny zajazd sobie robicie za ich plecami?

Co to za samowolka?

- My tylko szukaliśmy tropu... - Jesteście zawieszeni do odwołania.

Oddział ci się sypie.

Masz syf w terenie, a ludzie, zamiast sprzątać, to szukają zemsty.

Może się chcieli dowiedzieć, kto im komendanta zajebał.

Ty jesteś ich komendantem.

Wypieprz tę trójkę, a reszta ma znać konsekwencje.

I ogarnij podwórko. Inaczej was rozgonią.

Sporo lotnisk ma niedobory.

Chcecie mnie wyjebać? Proszę bardzo. Ale ludzi zostawcie,

- bo to jest dobry zespół. - Zespół musi słuchać dowódcy.

I nie tego, co leży dwa metry pod ziemią.

Zbieraj ludzi.

Trzepiemy wszystko, jak leci. Burdele, dziuple...

Idziemy na ilość.

Znaleźli go trzy kilometry od miejsca, gdzie były papiery.

Pani prokurator.

Iga Dobosz.

Polska prokuratura.

Jego matka wie?

Nie.

Jakieś wieści od Alsu Karimow?

Nic nowego. Zięba to monitoruje.

Jak odezwie się ta Czeczenka, Zura Masajew,

chcę wiedzieć o tym pierwsza.

Do zobaczenia na komendzie.

Nie mogę się dodzwonić do kogoś.

A ty co tutaj robisz?

Wycofałeś go?

Tak jak Wityńską?

Kurwa, wiem, że urabiała Gauzę.

Ciekawe, czemu nic o tym nie ma w jej teczce.

- Myślisz, że będę ci się tłumaczyć? - Nie. Mnie nie. Dobosz.

Czytała raporty. Jeszcze coś ukrywasz?

Jeśli Dobosz ma mi coś do powiedzenia, niech się sama zgłosi.

CENTR-POL. Mówi ci to coś? Sprawdziłem podwykonawców.

- Wszystko wyczyszczone. - Druga karta dla pana?

Nie.

Kurwa, mamy kreta w jednostce, i to nie po raz pierwszy.

- Markowskiego też ktoś wrobił. - Może ty?

Wityńska sama zerwała kontakt, bo przeszła na drugą stronę.

Wiśniak był blisko. Musiałem go cofnąć.

Teraz? Jak za dwa dni mają rzucać kwity?

Co ty, kurwa, myślisz?

Że my możemy sobie ot, tak działać na Ukrainie?

Jak się wyda, że infiltrujemy poza paskiem,

to zaraz jeden z drugim minister umyje ręce.

Wiśniak miał się nie wychylać i co?

Ma głowę na koncie! Główny, kurwa, świadek!

Mówiłem ci, że masz się nie wtrącać i siedzieć na dupie.

Jak ci się nie podoba ta pozycja, to wypierdalaj z oddziału.

Wiśniaka nie ma. Nie szukaj go.

Co jest, kurwa, z tobą, bratku?

Z wódą się kitrasz przed ludźmi?

Tak ci dopierdoliło z tym Gauzą?

Rusek opowiada, że trzeba cię odstawić,

bo peniasz.

- Niech spierdala, kacap w dupę jebany. - Kurwa, ja w życiu nikogo nie odjebałem.

Ale zbliża się wojna, rozumiesz.

Razem damy radę, nie?

Nie peniaj!

Straż graniczna! Papiery!

Sprawdzamy kwity wszystkim, jak leci!

Dokumenty proszę, nie słyszała pani?

Tutaj, tutaj, tutaj!

Straż graniczna, proszę otwierać!

Anka, otwórz, pani ładnie prosi!

Kto was tu ściągnął? Ej, słyszysz mnie?

Kto was tu ściągnął?

Dopiero co przyjechały, one nic nie powiedzą.

Jedziesz z nami.

Harnaś, zawijaj je.

- Zapraszam. - Ruchy! Ruchy!

No przecież już mówiłam.

Było ich dwóch. Przywieźli dziewczyny i pojechali.

A może...

- któryś z nich? - Nie wiem, nie znam,

nie pamiętam.

- I tak się kończy pomaganie. - Nie wiedziałem.

Powiedz, co wiesz, to cię wypuszczą.

Może ten?

- Nie znam. - Jagna...

Ci odejdą, przyjdą nowi.

Dorwiemy ich i będziesz bezpieczna.

More Polish subtitles for The Border

Comments

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left