Constantine

Constantine

Download Polish Subtitle

Release info

Constantine 2005 1080p CEE BluRay VC-1 TrueHD 5 1-FGT
A Commentary by SeriousSub
OCR only; spell check required

Tags

BluRay
1080
HD
Published on: 2019-05-07
Downloads: 141
Hearing Impaired: No

Polish subtitle preview

The first 200 lines.

"Kto włada Włócznią Przeznaczenia, dzierży w dłoniach losy świata".

Włócznia Przeznaczenia zaginęła pod koniec II wojny światowej.

Meksyk

Manuel.

MIASTO ANIOŁÓW

Chyba...

Chyba znalazłem coś dla ciebie.

Dzwoniłem do ciebie.

Zorientowałem się, że sam go nie wypędzę, więc wezwałem ciebie.

Już dobrze. Musiałeś ją związać.

To ja, Constantine.

John Constantine, dupku.

Jasne.

Co, u diabła?

Potrzebne mi lustro.

Szybko! Przynajmniej metrowej wysokości.

Pospieszcie się!

Satanizm i magia

To ja, Kramer.

Chas Kramer, dupku.

Co? To ja, Kramer. Chas Kramer, dupku.

- Chas! - Co?

- Przestaw samochód. - Po co?

Przestaw go, do diabła!

"Przestaw samochód, Chas".

Gotowe.

Nad łóżko.

Przywiążcie koniec. Hennessy, górą.

Zamknijcie oczy. Co by się nie działo, nie patrzcie.

Pokaż się.

Uśmiechnij się, próżny kutasie.

A to dla szefa.

Ciągnijcie!

A nie mówiłem? Znalazłem coś dla ciebie.

Co to było?

Chodzisz na spotkania AA?

Ale nie słyszę głosów, mogę spać.

Muszę spać, John.

Potrzebuję pomocy, ojcze.

Ty?

Mojej?

Jaką?

- Posłuchaj... - Te egzorcyzmy nie wystarczą.

Wsłuchaj się w eter.

Gdybyś usłyszał coś niezwykłego, daj mi znać.

Nie potrzebujesz takiej ochrony. Będzie jak kiedyś.

Tylko przez kilka dni.

Dobrze. Zrobię to dla ciebie, John.

John, czemu to zrobiłeś? Wiesz, że to nie mój wóz.

- Mówiłem, żebyś go przestawił. - Gdybyś powiedział,

że chodzi o ciężkie lustro z wkurzonym demonem,

przestawiłbym go dalej.

- Skręć w Alvarado. - Dziękuję, wiem, jak mam jechać.

Gdybyś powiedział mi więcej, może mógłbym pomóc.

Nie.

Nie?

Jasne, że nie.

Wybacz mi, ojcze, bo zgrzeszyłam.

Minęły...

dwa tygodnie od mojej ostatniej spowiedzi.

Zabiłam dzisiaj człowieka.

Kolejnego.

Nie widziałam nawet jego twarzy. Po prostu...

nacisnęłam spust, a on umarł.

Większość policjantów w ciągu 20. lat nie strzela nawet raz.

Dlaczegoja zawsze wiem, gdzie oni się chowają,

gdzie celować, kiedy strzelać?

Może cośjest ze mną nie tak, ojcze?

Może to klątwa?

Bóg ma wobec ciebie plany, wobec każdego z nas.

Nie pozwól, by poczucie winy przyćmiło twą wiarę.

Staram się.

Bardzo się staram.

Isabel.

Isabel.

Tyle przeżyłem.

Niektórzy nawet nie słyszeli o istnieniu tego wszystkiego.

A załatwia mnie coś takiego.

Zdarza się, John.

No weź, Les.

Raz mnie ocaliłaś, nie możesz jeszcze raz?

To nowotwór złośliwy.

20 lat temu nie chciałeś tu być.

A teraz nie chcesz stąd wychodzić.

Tak, świetny pomysł.

John, powinieneś się przygotować.

- Zorganizować wszystko. - Nie trzeba.

Dobrze wiem, dokąd się wybieram.

Dzień dobry.

- Dzień dobry. - Pani detektyw...

- Nie... - Angela,

nie musisz tego oglądać.

Zostawcie nas, proszę.

Isabel.

Spadła z dachu?

Skoczyła.

- Nie. - Wiem,

że trudno ci to zaakceptować, ale ona była chora.

Isabel nie popełniłaby samobójstwa.

- Nie zrobiłaby tego. - Pani detektyw.

Koniec i kropka!

Angie, tam są kamery ochrony.

- Chwileczkę, drzwi! Pan na dół? - Oby nie.

Nowa sprawa?

Wielka wygrana? Żyła złota, na którą zawsze czekałeś?

- Odpuść sobie. - Oczywiście.

Wielkie dzięki.

Jak się czujesz, John?

Co nowego?

Łuski pocisków z zamachu na Papieża,

ampułki z wodą święconą z rzeki Jordan...

To ci się spodoba. Skrzeczący żuczek z Amityville.

Ciebie to bawi, ale dla upadłych to jak skrzypienie kredy.

Coś się tak uczepił tych insektów?

Po prostu je lubię.

A kto nie?

Ostrożnie, bohaterze.

- To oddech smoka. - Można go jeszcze zdobyć?

No cóż... Znam jednego faceta, który zna jednego faceta.

Więc co to za akcja?

Właśnie wypędziłem żołnierza z ciała dziewczynki.

Próbował wydostać się na zewnątrz.

Wiem, jak to brzmi.

Jesteśmy dla nich marionetkami, John,

a nie drzwiami.

Sterują nami, ale nie mogą przejść do naszego wymiaru.

Sprawdź w pergaminach, czy były już takie przypadki.

Jasne.

Coś jeszcze?

Nie masz czegoś na to?

SYROP NA KASZEL

Na koszt firmy.

Mam pytanie. Jak długo jeszcze mam być twoim niewolnikiem?

Nie jesteś niewolnikiem, Chas.

Jesteś moim najlepszym uczniem.

Jak Tonto albo Robin.

Albo ten chudy facet z grubym kolegą.

To dlaczego uczę się tylko jazdy samochodem?

John?

Uwielbiam nasze pogawędki!

Pański płaszcz, panie Constantine.

Wpadłem tylko na chwilę.

- A pani? - Ja też.

Muszę z nim porozmawiać, to bardzo ważne.

Kto pierwszy, ten lepszy.

Niemiły niezależnie od miejsca?

Ojcze.

- Są wieści? - Tak, rozmawiałem z biskupem.

Wiem, czego pragniesz, synu.

Gabriel. Ciągle masz na mnie oko?

Pochlebia mi to.

Cóż, stwierdzenie, że pasterz

może poprowadzić nawet najbardziej niepokorne owieczki

zabrzmiałoby fałszywie.

Ona musi mieć katolicki pogrzeb.

- To jednak grzech śmiertelny. - Ona nie popełniła samobójstwa.

Biskup uważa inaczej. Znasz zasady.

Zasady!

Ojcze.

David.

To Isabel.

Ona wierzyła, że tylko Bóg ją kocha.

Proszę.

Przykro mi.

Obserwuję ostatnio niezwykłe poruszenie wśród dusz.

Rozważ dla mnie odroczenie wyroku.

Mógłbym wam się przydać.

Chcesz załatwić sobie bilet do nieba?

A co ze sługami, których odesłałem?

- Samo to powinno wystarczyć. - Ile razy mam powtarzać?

To nie działa w ten sposób.

Dlaczego? Czy nie dość Jemu służyłem?

- Czego jeszcze ode mnie chce? - Tego co zwykle.

Poświęcenia, wiary.

- Ja wierzę, na Boga! - Nie, ty wiesz.

A to duża różnica. Ty widzisz.

Nigdy o to nie prosiłem. Urodziłem się przeklęty.

To dar, John,

który wykorzystujesz w egoistyczny sposób.

Wypędzam demony z dziewczynek.

Dla kogo?

Wszystko, co robisz, robisz dla siebie.

Żeby wkupić się z powrotem w Jego łaski.

Niewykonalne obowiązki, ciągłe zakazy,

kto w górę, kto w dół. I po co to?

Nawet nas nie rozumiesz.

To twoje miejsce jest w piekle, mieszańcu.

Dlaczego ja, Gabriel?

To coś osobistego, prawda?

Za rzadko chodziłem do kościoła, za mało się modliłem?

Dałem o 5 dolców za mało na tacę?

Umrzesz młodo,

ponieważ odkąd skończyłeś 15 lat, palisz po 30 papierosów dziennie.

A do piekła pójdziesz,

ponieważ wybrałeś takie życie, a nie inne.

Masz przechlapane.

Przynajmniej jest ładna pogoda.

Zawsze miał chore poczucie humoru.

A Jego puenty są zabójcze.

John!

More Polish subtitles for Constantine

Comments

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left